Pamiętacie Russela Bentleya? Ten Amerykanin pewnego dnia uznał że chce zostać Rosjaninem walczącym z nazistami, wyjechał do Doniecka i dołączył do separatystów. I tam jego nowi towarzysze broni wyjaśnili mu istotę ruskiego miru: najpierw grupowo poczęstowali się jego odbytnicą, a potem uznali że już wystarczająco długo sobie pożył.


Otóż Komitet Śledczy Rosji zidentyfikował tych czterech jurnych żołdaków i ma do nich pretensje. Ale okazuje się, że tam na terenie donieckiej kopalni druga armia świata urządziła sobie katownię do torturowania własnych żołnierzy. I o tym mądrzejsze jest nie wspomnieć, to niedobra jest.


https://pl.belsat.eu/82415791/rosyjscy-zolnierze-stana-przed-sadem-za-zabojstwo-amerykanina-russella-bentleya


#wojna #ukraina #rosja #wiadomosciswiat

Komentarze (12)

@xniorvox tak samo jak z jednym pisarzem futurystycznym II RP. Był tak zakochany w Sojuzie że się tam przeprowadził. A w Sojuzie szybko trafił do lochów CzeKi za wypaczenia ideologiczne, możecie się domyślić jak skończył. Nigdy się nie nauczą xD

Zaloguj się aby komentować