Oto moje jebnięte górne ósemki.
Zastanawiam się nad ich wyrwaniem.
Macie jakieś wskazówki co do samego procesu czy może iść prywatnie czy na nfz?
#stomatologia


Oto moje jebnięte górne ósemki.
Zastanawiam się nad ich wyrwaniem.
Macie jakieś wskazówki co do samego procesu czy może iść prywatnie czy na nfz?
#stomatologia


@krokietowy Ale dzieje Ci się coś? Moje dolne ósemki wyrosły równie spektakularnie i przez kilka lat ortodoncji i kilka pantomogramów po drodze nikt nawet mi nie zasugerował, by w tym grzebać. A zaufanie do moich dentystek mam 120%.
Zresztą najlepiej spytać specjalisty. Na NFZ to ja bym nawet ust nie otworzył.
Rwij I się nie zastanawiaj. Zapytałeś się dentysty czy ta 8 może 7 niszczyć? Czuje ze tu może tak w przyszłości być - koszta wtedy rosną.
Na pytanie czy NFZ czy prywatnie - każdy ma swoje zdanie - mój prywatny dentysta po wyrwaniu ósemki stworzył papkę z krwi która wypełnił przestrzeń powstała po wyrwaniu co przyspieszyło dochodzenie do siebie. Zapomnij o czymś takim na NFZ 🙂
@krokietowy usuń po jednym i miej z głowy. Górne łatwo wychodzą. Po moich nawet nie było szwów. Opatrunek z własnej krwii (podobny przyśpiesza gojenie).
U mnie ósemki jak sobie przypomniały o rośnięciu to wywoływały silny ból całej głowy. Inni dostają często gorączki. Po co się męczyć skoro nic z nich i tak nie będzie.
Miałem takie na dole. Usunąłem z jednej strony. Dobry tydzień wycięty z życiorysu 🤦. Drugą stronę zostawiłem i na razie (kilka lat) nic się nie dzieje.
Teraz bym chyba robił dwie strony na raz.
Z uwagi na nerwy które tam idą, poszukaj dobrego lekarza. I jak Ci każe brać ketonal godzinę po zabiegu, to bierz. Ja postanowiłem sprawdzić ile wytrzymam bez tabletki. Myślałem, że zwariuję w czasie kiedy wziąłem w końcu tabsa ale jeszcze nie działał
@krokietowy
Góra jest lżejsza niż dół w kwestii wyrwania ósemek. Dobry chirurg szczękowy to podstawa. Żeby nie było że w połowie rozłoży ręce i odeślę gdzie indziej.
NFZ jest szansa, kwestia ile możesz czekać (od normalnych wizyt po zabieg przy udziale studentów - zaglądają, patrzą ale sami zabiegu nie robią.). Na fazę usunę jak z bólu nie dam rady bym nie czekał, jak wejdzie zapalenie okostnej to znieczulenie może nie działać
Idź do dobrego chirurga prywatnie. Ósemki a dokładnie ich korzenie stykają się z nerwami. Niby górne są proste do usuwania ale tutaj są mocno ściśnięte i unerwione (głęboko jeszcze osadzone). Co do 7 - jeżeli ich nie usuniesz w przestrzeni międzyzebowej będą Ci się odkładać różne rzeczy których nie doczyścisz i skończy się na próchnicy/ zapaleniu itd. Jeżeli będą gorzej napierać to i skrzywienie zębów czy uszkodzenie/ wrost w siódemkę wchodzi w grę.
najlepiej jak znajdziesz kogoś dobrego kto bez użycia siły usunie Ci je - np rozcinać dziąsło - to na pewno spowoduje mniej bólu i łatwe gojenie.
+ po usunięciu rób okłady zimnym żelem ( można go kupić w aptece jako kostki lodu lub niebieski żel - wcześniej schłodzić ) okłady są ważne przez pierwszą dobę nawet jak się będziesz dobrze czuł i nie będziesz napuchnięty. Kolejna sprawa skrzepy/ uwaga żeby nie wypluć
ps. Dla wsparcia wrzucam mojego zęba (nie)mądrości

@krokietowy
Byłem prywatnie na wyrwaniu wszystkich czterech ósemek.
Za pierwszym razem bałem się tak bardzo, że miałem ochotę uciec z fotela. Jeszcze jak okazało się, że chirurgowi trzęsą się ręce (bodajże było późne popołudnie), to byłem pewien, że coś złego się stanie. X) A jak zszedłem z fotela, to miałem nogi jak z waty i nie byłem przekonany, czy dojdę do domu. :')
Na szczęście obyło się bez problemów. Jasne, za pierwszym razem po zejściu znieczulenia bolało tak mocno, że obudziłem się w nocy, ale wziąłem Ketonal i po jakimś czasie przestało.
Wydaje mi się, że nie jestem też dobrym przykładem, ponieważ dwa-trzy dni i było prawie że zagojone. A wyrwano mi po dwie naraz, z jednej strony buzi.
Zaloguj się aby komentować