Komentarze (23)

@Dudu Tylko pamiętaj: nalewki i soki do herbaty się robi z pigwowca (krzew, najczęściej kolczasty, owoce dużo mniejsze i gładkie) a nie z pigwy (drzewo, owoce duże jabłkowe lub gruszkowe i pokryte kutnerem). To nie są różne odmiany tej samej rośliny. Częsty błąd i potem ludzie mnie częstują mdłą nalewką i jeszcze jak zrobią na bimbrze to nawet do czyszczenia narzędzi to się nie nadaje.

Owoce pigwowca mają o niebo więcej aromatu i są kwaśne (dużo witaminy C), co daje sznyt nalewce i dzięki temu świetnie smakuje w szklance z lodem. Za to te z pigwy dają świetne dżemy (same, z sokiem z cytryny, albo z cynamonem - moje ulubione). Uprawiam, robię i spożywam jedno i drugie - wiem co mówię

@JarosG pigwowce próbowałem kiedyś zdobyć ale się nie powiodło muszę chyba przez neta zamówić bo w szkółkach w pobliżu nie mają. Tą pigwę kupiłem z ciekawości nie myślałem jeszcze o zastosowaniu tego więc dzięki za pomysł. Pierwszy raz po 4 latach od posadzenia owocowała i miała 6 owoców ale jedno spadło wcześniej

@JarosG z pigwy polecasz tylko dżem?

Co roku mam dużo pigwy i ostatecznie kończy jako syrop z cynamonem i imbirem na przeziębienie. Albo z tym samym śladem nalewka. Zastanawiam się nad innymi zastosowaniami

@starebabyjebacpradem Na pigwie jest mdła i ma smak jakby była z miodem. A na pigwowcu jest kwaskowa i aromatyczna, zarąbista w szklance z lodem. Bez porównania. Co roku robię na pigwowcu, raz spróbowałem na pigwie i nie ma podskoku. Piłem różne od wielu osób i nie ma wielkiej różnicy bo i skąd miałaby być skoro sam owoc jest niekwaśny i mało aromatyczny (przekrój owoc pigwowca i pigwy i powąchaj oba - kosmiczna różnica). Chyba, że coś jeszcze do tego dodajesz, ale to już wtedy smak byłby od dodatku a i tak miodowy aromat jest nie dla mnie.

Zaloguj się aby komentować