Ostatnio czytam różne wpisy na różnych forach
#perfumy
Ostatnio czytam różne wpisy na różnych forach
#perfumy
@Cris80 ja rowniez nie uznaje takich podzialow, ale ludzie lubia tworzyc sobie schematy i konstrukty, lepiej sie czuja jak im wszystko sie sklada na jakis wyidealizowany obraz.
Smiesza mnie tez opisy, ktore mowia od jakiego wieku mozna uzywac dany zapach, np wiadomo, ze Boss no 1 to tak od 35roku zycia, a Kouros to po 60tce tylko xD
@Cris80 Ja niestety tak mam. Jestem dość młody i nie dość, że niektóre perfumy są dla mnie zbyt eleganckie to czasem jeszcze łączy się to z tym, że są jednocześnie zbyt "stare" dla mnie. Ogólnie mimo wieku lubię się ubierać bardziej elegancko niż rówieśnicy, ale czasem nie chcę tego pogłębiać dodatkowo perfumami, więc chcę nimi czasem wręcz obniżyć formalność całości. W domu oczywiście zarzucam co mi tam pasuje i niech się domownicy męczą xD
Na codzień nie używam z reguły takich perfum jak Gucci Guilty Elixir (białe kwiaty, zapach jak Amouage Reflection, więc wg mnie jest elegancki i pasuje świetnie, ale do białej koszuli na przykład). Podobnie mam z wieczorowymi, tym bardziej w dzień, czyli np. takim Givenchy Gentleman Privée. Są to jednak bardziej dojrzałe, eleganckie i wieczorowe perfumy, niż coś co pasuje do komunikacji miejskiej ranem xD
@Cris80 To chyba najbardziej tyczy się starszych osób, którzy nigdy za bardzo nie przykładali do tego uwagi z braku głównie pieniędzy. Starsi ludzie, którzy używali kiedyś i używają nadal perfum to głównie klasa średnia co najmniej. Stare nauczycielki, dyrektorzy firm itd. Młodzi - czy to chłopak czy dziewczyna kupi sobie jpg albo adidasa i psika do szkoły wiadomo. Ale chłop z budowy zjebany po robocie to raczej nogi w misce umyje lub się wykąpię po prostu i gdzie tam jak gej jakiś się będzie psikał perfumami jak trzeba harnasia wypić przed telewizorem. Ale już na urodziny do ciotki Haliny albo na rocznicę to się psiknie jakimś hitfajerem. No bo kto to widział dać 600zł za pachnącą wodę jak za to można opla astrę kupić! No i wtedy pozostaje pokolenie 1980-2000. Czyli chyba ogólnie my prawie wszyscy stąd - czyli w bluzie i dresach zarzucamy Kourosa na zakupy do biedronki.
@Cris80 Ja się od dziesięcioleci ubieram jak gówniarz i wszystko pasuje. Przecież cywile i tak mają to gdzieś. A Amirek Drugi to nawet gdyby się człek w królewskie szaty opierdolił, no to nie pomoże. Oczywiście są zapachy, które kojarzą się z pewnymi formami czy barwami - tak, jak i z pogodą czy porą dnia. Z DHP czy Reflection tak mam, że może by się bardziej podstroić do nich. Ale to tylko mój mental.
Zaloguj się aby komentować