Ostatnio byłem u lekarza i akurat naprzeciwko miejsca gdzie czekałem były toalety. Były one na tyle słabo wygłuszone że było słychać co się w nich dzieje. Słabo mnie obchodzi czy ktoś robił siku czy kupę, ale problem w tym że na pięć osób, które tam weszło tylko jedna umyła ręce! Aż szkoda szczępić ryja. No i k⁎⁎wa taki się dziwi czemu choruje...

Komentarze (21)

@SuperSzturmowiec a myślisz że nie mówiłem? Raz się odważyłem, ale babka chyba była głucha i odpowiedziała mi "dzień dobry" i na tyle z tego było.

Zaloguj się aby komentować