Ostatnio byłem u lekarza i akurat naprzeciwko miejsca gdzie czekałem były toalety. Były one na tyle słabo wygłuszone że było słychać co się w nich dzieje. Słabo mnie obchodzi czy ktoś robił siku czy kupę, ale problem w tym że na pięć osób, które tam weszło tylko jedna umyła ręce! Aż szkoda szczępić ryja. No i k⁎⁎wa taki się dziwi czemu choruje...
Komentarze (21)
Aaa to ta słynna stolica ….
torba było na głos powiedzieć jak ktoś wychodził. nawet rąk nie myją!
@SuperSzturmowiec a myślisz że nie mówiłem? Raz się odważyłem, ale babka chyba była głucha i odpowiedziała mi "dzień dobry" i na tyle z tego było.
@korfos też jestem w szoku, jak siedzę na dwójce w robocie i słyszę że ktoś przyjdzie, odleje się i wychodzi
Pojedź na kongres lekarzy, to dopiero się
Może cztery osoby miały zalecenie od lekarza, żeby nie myć rąk?
Zawsze mnie to dziwiło, od jakiegoś czasu zupełnie. W damskiej nie bywałem, ale u facetów to jest tragedia, szkoda strzępić ryja xd
O jezu, wielkie halo, ze pozniej troche sera zostaje na klamce.
@bartek555 to w sumie po co myć ręce skoro i tak dotyka klamki która jest ujebana . Ja jak idzie to z buta otwieram drzwi
@bartek555 a jak się dotknie takiej klamki, to fajnie palce czitosami pachną.
Trzeba było na cały głos zawołać "a ręce to pani umyła? Bo AKURAT TEGO nie było słychać!"
@panbomboni nie głupie. Takie karmienie wewnętrznego człowieka skurwiela przez lekkie upokarzanie brudasów
Ja nie myje rąk i jestem zdrowy
@korfos raczej ten co nie myje łap ma dobrą odporność i nie choruje. To ty zachorujesz jak podasz takiemu rękę xd
@korfos co jeśli, kogoś knaga jest sterylniejsza, jak woda w kranie?
Zaloguj się aby komentować