@MostlyRenegade w Polsce to mało znany fakt, ale te tysiące, które dla nas są tragedią, zupełnie giną w liczbie ofiar, jakie stalinizm zafundował swoim. Tam liczby idą w dziesiątki milionów. Między innymi likwidując ręce, którymi się posługiwał. Więc mnie to niespecjalnie cieszy - ten system traktował ludzi jak surowiec.
Ogromną rolę odegrali rosyjski Memoriał, polscy historycy, IPN i badacze z Ukrainy oraz Białorusi. Powstały publikacje, wystawy, materiały edukacyjne, portal poświęcony „operacji polskiej” i bazy nazwisk.
Szacunek dla Panów Rosjan i Pań Rosjanek z "Memoriału". Trzeba szczególnej uczciwości i odwagi, żeby być człowiekiem w świecie orków.
@xniorvox ehhh, na naszych oczach znowu Rosję się przekształca w jakiś poligon do testów filozofii, ustrojów i światopoglądów politycznych "na produkcji", tak jak w XX wieku zaraz po rozjebaniu caratu i rozjebaniu rządu tymczasowego do władzy przyszła krwawa dyktatura filozofów (tudzież komunistów) i bezpieki. Teraz dalej rządzi bezpieka, a jeszcze mamy botoksoeego pana, jego 69 sobowtorów i "drugą armię" Trzeciego Świata zbierającą wpierdol od Ukraińców już prawie piąty rok trzydniowej operacji wojskowej specjalnej troski. A po drugiej stronie globu jest jakiś cierpiący na psychozy, megalomanię i zaburzenia osobowości borderline staruch z pomarańczowym ryjem, który jest prezydentem USA. Co za czasy...
@RedCrescent pani, a nie pan
Ale no, bardzo fajnie jest napisane, z jednej strony konkretnie, z drugiej strony odniesienia do czasów obecnych i wojny propagandowej, którą toczymy z pseudopaństwem o nazwie kacapia, z trzeciej porównania z Katyniem i Wołyniem i analiza, dlaczego o tej akcji nikt nie pamięta. Nie mam pojęcia, czy wniosek jest poprawny, chociaż moim zdaniem ma on sens.
@RedCrescent Operacja polska” NKWD to nie był żaden wypadek przy pracy ani „wypaczenie”.
To typowy przejaw "osiągnięć" cywilizacji turańskiej w wydaniu bolszewickim – tej samej, która wcześniej przez dekady produkowała pogromy (w samym okresie 1918–1921 ok. 100 tys. zamordowanych Żydów), a potem przeszła do metod industrialnych.
W cywilizacji turańskiej jednostka nie istnieje, liczy się tylko kolektyw i władza. Stąd naturalna skłonność do czystek etnicznych: Polacy, Żydzi, Ukraińcy, Tatarzy, Czeczeńcy – zawsze znajdzie się grupa, którą trzeba „oczyścić” dla dobra państwa/narodu/klasy. Stalin nie wymyślił nic nowego. Tylko udoskonalił narzędzia.
Ci, którzy dzisiaj obarczają winą tylko Stalina o skalę sowieckich zbrodni na Polakach, powinni najpierw zrozumieć, że to nie była aberracja okrutnego tyrana, tylko logiczna kontynuacja modelu rządzenia który powstał ze skrzyżowania cywilizacji bizantyjskiej i mongolskiej. Polecam prace Feliksa Konecznego.
Przy okazji ciekawostka:
Etymologia słowa „pogrom”
Słowo pochodzi z języka rosyjskiego: погром (pogróm)
Przedrostek по- (po-) – oznacza „po”, „całkowicie”, „do końca”.
Rdzeń гром (grom) – oznacza „grzmot”, „piorun”.
Dosłownie więc pogrom znaczy coś w rodzaju „zniszczenie grzmotem” / „rozgromienie” / „dewastacja”.
Czasownik pokrewny to громить (gromít’) – „niszczyć”, „rozbijać”, „pustoszyć”.
Słowo weszło do języków zachodnich (w tym angielskiego, polskiego, niemieckiego, francuskiego) pod koniec XIX wieku, głównie za pośrednictwem jidysz. Upowszechniło się po fali antyżydowskich zamieszek w Imperium Rosyjskim w latach 1881–1882 (po zamachu na cara Aleksandra II) i później po pogromie kiszyniowskim w 1903 roku.
Zaloguj się aby komentować