Od poddawania się do ‘zrobię to, nieważne jak’

Kiedyś byłam przekonana, że programowanie nie jest dla mnie.
Za mało umiałam, za szybko się poddawałam, a szukanie rozwiązań w internecie wydawało mi się… oszukiwaniem.

Dopiero z czasem zrozumiałam, że w programowaniu (i nie tylko) nie wygrywa talent, tylko upór.
Ten moment, w którym mówisz sobie: „nie wiem, ale spróbuję jeszcze raz”.

O tym, jak przebiłam tę ścianę, dlaczego dziś wierzę w robienie rzeczy „po nic” i co to ma wspólnego z kodowaniem — napisałam w nowym newsletterze.

Jeśli kiedykolwiek myślałaś/myślałeś, że „to nie dla mnie”, warto przeczytać. (I zapisać się do newslettera po kolejne wpisy)
https://thecommitline.substack.com/p/od-poddawania-sie-do-zrobie-to-niewazne

#programowanie #frontend #backend

Substack

Komentarze (15)

@mk-2 w ogóle kiedyś byłam przerażona jak widziałam błąd w konsoli i miałam takie od razu "meeeh, nic z tego nie będzie..." i porzucałam temat, np. po przeklejeniu kodu z StackOverFlow, a teraz mam tyle narzędzi (w głowie) do sprawdzenia, co to za błąd, skąd ten błąd, czemu ten błąd, gdzie jest ten błąd... a i jeszcze AI...

Kolega miał na pierwszym roku studiów wybrać przedmiot obieralny całą grupą. Nie mogli się zdecydować więc dostali losowo xd Gdy my poszliśmy na jakieś "globalizacje", inni na "religie świata" on dostał "przygotowanie do studiowania". Nie wiem co dokładnie tam mieli, ale jedno zdanie zapamietał dobrze "Studiów nie kończą najpilniejsi, ani najmądrzejsi, ani nawet ci co się najwięcej uczą, tylko najbardziej uparci". Sprawdziło się w 110% w ciągu następnych trzech lat

No tak. Generalnie czy talent czy nie talent upór jest wazny


Wystarczy popatrzeć na taką Dodę. Generalnie beztalencie twórcze choć umie śpiewać, uparla się i ma

@kodyak Skąd pewność, że "beztalencie"? Projekt "Doda" od początku do końca zaplanowany i zrealizowany perfekcyjnie - wypalił. Ba, wypala nadal, po tylu latach. Nie wiem, czy beztalencia zajmują się takimi projektami.

Dwa, zamiłowanie do i umiejętność sceniczna, przy jednoczesnej chęci posiadania kariery i b. wysokich zarobków, z perspektywy biznesowej, ogranicza wybór do niewielu form ekspresji i niewielu "produktów" w pop-kulturze.

@Afterlife nie wiem o co ci chodzi. Przecież napisałem że uporem udało się jej osiągnąć wiele. To co piszesz to nie da talenty. Właśnie po prostu upór.

@TheCommitLine

Dopiero z czasem zrozumiałam, że w programowaniu (i nie tylko) nie wygrywa talent, tylko upór.

To ma zastosowanie do czegokolwiek człowiek się chce nauczyć i powinno być powtarzane każdemu dziecku jak mantra, by później nie było zaskoczenia, że sam talent nie wystarcza - ba czasem jest do niczego nie potrzebny bo większość rzeczy można po prostu wypracować (a do tego potrzebny jest upór).

Tylko jak się potem zrobi coś "nieważne jak" to najprawdopodobniej prędzej czy później ty albo ktoś inny będzie musiał to poprawiać. I to będzie jeszcze trudniejsze xDDD.

No i poza tym, czasem jednak zdarzają się ściany nie do przejścia. W sensie, w teorii w programowaniu można wszystko, w praktyce są rzeczy których realistycznie nie da się zrobić w danym budżecie a ten nigdy nie jest nieskończony.

@Catharsis przy każdym wpisie zachęcam do czytania newslettera, a nie tylko tego skrótu tutaj. Ogólnie w treści nie chodzi o to, żeby kodować "nieważne jak", tylko żeby dochodzić do celu "nieważne jak", a później doskonalić. Ale nie chodzi o kodowanie generalnie... W sumie nawet tu w tym wpisie nie pisałam nic o kodowaniu "nieważne jak" tylko w tytule to pada... Ale... w tytule też nie sugeruję, że chodzi o kodowanie. Ogólnie - nie chodzi o kodowanie

Zaloguj się aby komentować