Jeżeli Mentzen idzie w minimalizowanie polaryzacji, to tylko plus dla niego. Nie chodzi tu o to, że się cieszę, czy nie z tego piwa. Natomiast nakręcanie się, że z kimś nie można się napić piwa, bo ma inne poglądy, to jest dziecinada level expert. Niestety wiekszość konfederatów ma taki mental.