Komentarze (32)
@Dorokaito O dziwo i tu was wszystkich zaskoczę, jest lepiej niż było, w 2000 r. byłem tam na wakacje, moja mama tam pracowała i mieszkała na Republice która była imigrancką dzielnicą opanowana przez muzułmanów jak i chińczyków(głownie), francuz tam był rzadkością, dziś nie ma śladu ani po muslimach ani chińczykach, natomiast najniebezpieczniejszym miejscem jest podparyski Saint-Denis (przedmieście Paryża),znajduje się tam pięciogwiazdkowy, wielofunkcyjny stadion Stade de France(narodowy stadion Francji), oraz niebezpiecznie jest w 18 dzielnicy La Goutte d’Or.
@Klamra acha, czyli napisales komentarz, ktorym nie przekazales zadnej informacji. nie spodziewalbym sie czegos wiecej od ciebie, no ale serio. bo kogo to interesuje, ze kiedys byly te dzielnice? moze wyjasnisz? kazdy wie, ze faktycznie byly takie dzielnice i to sie magicznie nie pojawilo w 2015 roku, kiedy internet zostal zalany informacjami o zlych imigrantach.
@Klamra ach, kolega najprawdopodobniej spytal o dzielnice muzulmanskie, poniewaz takie zdaja sie istniec w paryzu, co w sumie sam potwierdziles kolejnym komentarzem. kiedy kolega o zwierzecym nicku mowil, ze nic sie nie zmienilo, a kolejny komentarz pyta "a co z dzielnicami muzulmanskimi?", to najprawdopodobniej chodzi o to, czy dzielnice muzulmanskie sie zmienily, czy nie. ty zamiast na to odpowiedziec, genialnie (a jakze) wytlumaczyles mu, ze takowe dzielnice istnialy.
dlaczego ty mozesz sie domyslac, co kto chce przekazac, a kiedy ktos domysla sie twoich intencji, to nie umie czytac?
@solly-1 to w takim razie po co w o góle padło pytanie o te dzielnice? Bo ja się domyślam po swojemu. A Ty, możesz się domyślać co Ci się podoba. I ja tak samo. Mamy różne interpretacje. Taki był mój komentarz. Ja się przypierdoliłem do kometarza, a Ty do mojego. I co teraz? Bo raczej nic z tego nie wyniknie
@Klamra
to w takim razie po co w o góle padło pytanie o te dzielnice?
Hm, no nie wiem, bo nawet, jesli ktos jest w bledzie, to moze zadac pytanie, ktore w jakis sposob odnosi sie do tematu?
W sensie, wiesz - jest roznica, miedzy zadaniem jakiegos pytania, nawet jesli ma chuja do rzeczy, a odpowiedzia, ktora nie jest zwiazana z tematem.
Bo ja się domyślam po swojemu. A Ty, możesz się domyślać co Ci się podoba.
Ale na pewno? Bo przed chwila, jak sie domyslilem po swojemu, to spytales sie mnie, czy aby na pewno umiem czytac. Ale jak ty sie domyslales, co ktos mial na mysli, to juz wszystko cacy. Jakies dziwactwo.
Mamy różne interpretacje. Taki był mój komentarz. Ja się przypierdoliłem do kometarza, a Ty do mojego. I co teraz? Bo raczej nic z tego nie wyniknie
No nic z tego nie wyniknie, bo okazalo sie, ze ty, jako autorytet, nagle stwierdzasz, ze nie mozna sie "domyslac". O co tu chodzi? Masz jakis monopol na to "domyslanie" sie?
@solly-1 to, że zapytałem czy umiesz czytać, nie oznacza, że nie możesz prowadzić własnej interpretacji. A skoro nie wiesz po co zostało zadane to pytanie, to po co się włączałeś do dyskusji? Zostało zadane pytanie, ja domyśliłem się intencji pytającego i odpowiedziałem zgodnie z własną interpretacją. I tylko tyle. Nic więcej. To Ty zacząłeś to ciągnąć, bo wygląda na to, że lubusz prowadzić takie dyskusje. Proszę bardzo. Nawet wiedząc, że nic z tego naszego pierdolenia już nie wyniknie, możemy kontynuować. Jeśli bym zasnął, to odpowiem jutro.
@Klamra
to, że zapytałem czy umiesz czytać, nie oznacza, że nie możesz prowadzić własnej interpretacji. A skoro nie wiesz po co zostało zadane to pytanie, to po co się włączałeś do dyskusji?
Tak, faktycznie, zadajac mi to pytanie, nie ustanawiasz prawa, ktore zakazuje mi zadawania pytania. Dziekuje za litosc moj panie.
Zostało zadane pytanie, ja domyśliłem się intencji pytającego i odpowiedziałem zgodnie z własną interpretacją. I tylko tyle. Nic więcej. To Ty zacząłeś to ciągnąć
Ach, no tak. Ty sie domysliles, nic wiecej. A kiedy ja sie domyslilem, to juz zaczely sie implikacje, JA CIAGNE TEMAT, a ty wywnioskowales, zupelnie sensownie (w przeciwienstwie do mnie xD) ze nie umiem czytac xddd
To jesli mi nie zakazujesz, to sobie tak dodam wykres slupkowy, nie wiem, o co w nim chodzi, ale sie domyslam, ze moze cie zainteresowac.

@solly-1 masz zbyt wysokie mniemanie o sobie (° ͜ʖ °) Jesteś przekonany o swojej wyższości nade mną. Postanowiłeś, że wygrasz tą batalie na komentarze i będziesz miał ostatnie słowo. To dziecinne, ale dobrze. To z innej strony: byłeś kiedyś we Francji? No i przede wszystkim w Paryżu? A jak tak, to kiedy?
@Klamra a co do tego ma fakt, ze bylem we Francji? Rozumiem, ze dowody anegdotyczne cie bardziej interesuja, anizeli jakies tam ksenofobiczne statystyki, nie? Jakbym powiedzial, ze bylem i za kazdym razem jakis muzulmanin mnie napadl, to juz bys dal sobie siana? Z reszta, to ty nitorycznie odpowiadasz na moje komentarze i stosujesz wymijajace odpowiedzi, sam poczynajac od pytania "czy umiesz czytac?", to na pewno ja mam to wyzsze mniemanie o sobie sposrod nas dwoch?
Z zzagranicznych miast to regularnie bywam w Londynie. I co z tego? W sumie nic, miasto zyje i funkcjonuje. Nic zlego mi sie nie przydarzylo, a raz nawet jakis ciemnoskory mi w czyms pomogl na ulicy. I dziekowalem mu, bo to po prostu mile. Ale jezeli statystyki wygladaja tak, a nie inaczej, to problem gdzies lezy, czy nie?
@solly-1 i znów: Ja nie powiedziałem nigdzie, że problem nie istnieje. Tylko, że istnieją i istniały takie dzielnice. Te słupki znam i zdaję sobie sprawę ze statystyk. Szczerze mówiąc, W Londynie byłem w gorszym miejscu niż w Paryżu. Ale oczywiście nie przejechałem obydwóch miast wzdłuż i wszeż. Dyskutuję z Tobą, bo uważam Cię za zarozumiałego człowieka. I może to nie jest tylko moje zdanie, skoro nawet ludzie z mesengerowej grupy Cię unikają ¯\_(ツ)_/¯
@Klamra
Ja nie powiedziałem nigdzie, że problem nie istnieje.
Ale to spokojnie, przeciez kazdy ma prawo domyslec sie, o czym ktos pisze, tak? Chyba mi to tlumaczyles?
Dlaczego po prostu nie odpowiesz na pytania?
Dyskutuję z Tobą, bo uważam Cię za zarozumiałego człowieka. I może to nie jest tylko moje zdanie, skoro nawet ludzie z mesengerowej grupy Cię unikają
A to ty nie dostawales furii i szantazowales moderacje, ze odejdziesz z portalu, kiedy ktos na hejto pisal troll-posty polityczne?
Dziekuje za potwierdzenie slow, ktore napisalem:
Z reszta, to ty nitorycznie odpowiadasz na moje komentarze i stosujesz wymijajace odpowiedzi, sam poczynajac od pytania "czy umiesz czytac?"
Bo normalnie zapytalem, co do tego ma fakt, czy bylem we Francji? No nie dowiedzialem sie.
@solly-1 tak. To ja dostałem furii. Dlatego zablokowałem politykę, żeby się nie odpalać. Sęk w tym, by potrafić spojżeć na samego siebie krytycznym okiem. A na pytanie odpowiedziałem już zadającemu pytanie. Nie wiem czy zauważyłeś, ale ta rozmowa wyczerpała się dawno temu. Teraz to tylko ekspozycja własnego ego
@Klamra a to raczej nie dostales raz, tylko dostawales i to cyklicznie, bo posty, ktorych ty nie lubiles, nie byly usuwane wg twojego widzimisie. Co moze byc jako-tako zrozumiale, kazdemu moze cos nie pasowac.
Sęk w tym, by potrafić spojżeć na samego siebie krytycznym okiem.
Ale jakie znaczenie w tym wszystkim ma to, ze ty zrobisz log outa z portalu? Nie wiem, choc sie domyslam. Wiele ludzi usuwa konta i nie musi sie tym chwalic, ani nie wykorzystuje tego jako dzwigni do jakiegos szantazu.
@RogerThat wlasnie to jest durne. Bo mozemy sobie sluchac od prawakow, od jakiegos 2013, ze szwecja upada. no i niby fajnie, hehe, przeciez szwecja dalej istnieje idioci xD ale fakt, ze liczba przestepstw tam znaczaco wzrosla, w niektorych dzielnicach jest naprawde niebezpiecznie, to juz niewazne, bo przeciez prawaki sie mylily - szwecja istnieje. szwecja istnieje, wiec nie ma zadnego problemu!!!
no bitch please, naprawde, moze byc DUZO gorzej i panstwo dalej bedzie jako-tako funkcjonowac. ale czy to znaczy, ze jest git?
Zaloguj się aby komentować
