Komentarze (36)
Za gówniaka to chyba pirata. Jedyne oryginalne gry nie licząc tych z gazety to nfs3 dodane do kierownicy i ta.

@SuperSzturmowiec który rocznik jesteś? Ja to jeszcze piraty kupowałem na stadionie w Warszawie, wtedy też się jednak po okładce te piraty wybierało i czytało opisy z tyłu.
Później na targu w moim mieście koleś wypalał płytki ale miał album z okładkami żeby sobie wybrać odpowiedni tytuł.
Już czysto internetowe piractwo to było gdzieś tak jak miałem 14 lat chociaż ja też ostatni w klasie do internetu się dorwałem ale to i tak od kumpla na pendraku się ten internet na komputer przelewało xd
@DiscoKhan 88. Piraty to kupowałem tzn kilka od gościa co jeździł z lodami Family Frost. Ewentualnie od sasiada co miał neta i ogarniał to. Ale komputer zawsze miałem kiepski więc grałem w starocie. Samych piratów które samemu ściągłem to raczej była garstka. Dużo grałem w gry z gazet cd action itp
@SuperSzturmowiec to ja i tak młodszy jestem, 93 ale miastowy to miałem łatwiej.
Zresztą 90 lata były wesołe, starszy brat to jak miał z 10 lat potrafił bez pytania nikogo o nic pojechać na stadion pociągiem, kupić gry i wrócić tak że nawet rodzice się nie sczaili, bo normalne było, że dzieciak gdzieś tam się z kumplami bawi przez parę godzin xd
@SuperSzturmowiec u mnie kupowaliśmy na płytach od jakiegoś kolesia co piracił xD okładki to były jak jakaś tania gra była załączona do gazetki o grach xD
@SuperSzturmowiec ja mialem calkiem sporo oryginalnych gier na Amigę, na ktorej kopiowanie bylo smiesznie proste
@Michumi Atari jak przez mgłę pamiętam. Wiem, że braciak przez radio zgrywał kasety, bo ktoś nadawał w okolicy... Nie zawsze to działało przez zakłócenia ale parę gier tak ogarnął. Dzisiaj to brzmi jak abstrakcja totalna xd
@DiscoKhan no oczywiście, była audycja radiokomputer i nadawali programy, gier nie, przez radio. 1ka albo 3ka polskiego radia.
Puszczali na antenie muzykę z c64 i atari. Pamiętam commando jak puścili
@Michumi to była raczej piracka radiostacja w okolicy, ojciec też się w coś takiego bawił przez chwilę i nasłuchiwał różnych pasm i lepszą antenę zmajstrował sam, a tylko elektryk po zawodówce był.
Ludzie też się kiedyś technologią bawili jak mogli xd
@JaktologinniepoprawnyWTF https://pl.m.wikipedia.org/wiki/TOCA_2_Touring_Cars nawet 25 ale o innej grze mówimy, w tym chyba był czołg
@Hejto_nie_dziala W tą to grałem na PS u wujka. Śmieszne jest to, że zarówno w tej jak i w Gran Turismo 2 dużo jeździłem Renault Laguną a później po 18 latach jak szukałem 1 fury zastanawiałem czemu mi się ta buda tak podoba. Kupiłem taką a później mnie olśniło.
@Saint
Miałem tak z „Prince of Persia: Piaski Czasu”. Wyprosiłem kupienie tej gierki, a potem przeczytałem wielokrotnie tył pudełka podczas godzinnej podróży samochodem do domu.
Ech, to byli czasy - teraz wystarczy kliknąć „kup” i za chwilę można grać.
@Saint command & conquer, chyba jedyna gra dzieciństwa kupiona niedługo po premierze za pełną stawkę, z pudełkiem i instrukcją ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Saint jakie okładki? Jakie kupowanie? Ja to grałem w skoki narciarskie na gazeta.pl i inne tamtejsze xD
Jak już się flash załadował po łączu 56kbps to można było odłączyć i grać bez
@Vinci trzeba było kupować na porzadnych stoiskach, gdzie były drukowane okladki do włożenia w pudełko. Do dziś pamiętam to jako okładkę

@Felonious_Gru ooo, szukałem tej okładki już kilka razy przez ostatnie parę lat i nie mogłem trafić, a pamiętam to jeszcze z jakiegoś bonusa z CD-Action na początku wieku, wersja polskawa xD
Zaloguj się aby komentować



