No to czas na pierwszą degustację mojego Grodziskiego, które jakiś czas temu nastawiłem. Styl ciekawy, trochę zapomniany, ale zawsze chciałem spróbować zrobić go samemu.


Wygląda nieźle, jasne, słomkowe, lekko zmętnione. W szkle prezentuje się całkiem przyjemnie, chociaż piana niestety trochę mnie zawiodła. Mała, szybko siadła. Myślę, że dałem za mało cukru na refermentację, bo też gazu mogłoby być więcej, a wiadomo, Grodziskie powinno być dość mocno nagazowane.


W smaku za to całkiem spoko. Lekkie, delikatnie dymione, pije się łatwo. Myślę, że w ciepły dzień to by fajnie weszło. Może nie jest idealne, ale jak na pierwszą warkę w tym stylu, ale jestem zadowolony. Następnym razem spróbuję dopracować nagazowanie i pianę, bo to robi różnicę.


Ogólnie spoko doświadczenie i chętnie do tego stylu wrócę.


#domowepiwo #browarnictwo #piwo

895a7af7-153c-4bf4-bdf1-90ea0ea4bbea

Komentarze (36)

@Gumaturbo, no niekoniecznie, ale trochę warzeń cię czeka, zanim zrobisz piwo, co ci będzie smakować (u mnie tak było). No i sprzęt potrzebny, duży gar do gotowania (ja mam 30l) i fermentator. A to też czasochłonne, bo warzenie jednej warki zajmuje mi z 4h, plus fermentacja, czyli z 2 tygodnie. No i leżakowanie w butelkach, kolejne 3 tygodnie

@Harpersy zrobiłem 2 podejścia (lagerki) i niestety się zniechęciłem, piwo smakowo byłoby spoko gdyby nie drożdżowy posmak. Sprzęt mam więc może jeszcze się zmuszę do jednego podejścia, ale to zimą może.

@dez_ a jak fermentowales? Ja lagerów nie robiłem, bo lagery trzeba fermentowac w niskich temperaturach, a niestety ja lodówki takiej nie mam

@dez_ a to dziwne, bo przeważnie lagery to fermentacja dolna czyli niskie temperatury poleciłbym ci zrobić jakiegoś przeniczniaka lub jakieś Ale, coś z górnej fermentacji. U mnie tez drożdże niestety sa widoczne w butelce na dnie, ale przy nalewaniu staram sie ich nie wstrząsnąć, i nie nalewam ich do szklanki, na smak wpływu na szczęście nie mają

@Harpersy niestety, długa przerwa (planowana przeprowadzka, sprzęt już gdzie indziej), a drożdże prosto ze Szkocji nadal leżą w lodówce.

@Harpersy się bym sobie zdegustował takiego domowego piwka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

oby dobrze się gazowało następnym razem!

W czwartek warzyłem pacific pale ale a raczej wariacje bo nie chce mi się chmielić na zimno :) Polecam spróbować fermentacji cisnieniowej. Od kiedy na nią przeszedłem to dużo szybciej się wszystko robi ;) no i automat warzelny też usprawnia bardzo bo od wsypania słodu do wyczyszczenia sprzętu zajmuje mi 4,5 godziny.

@Navane jaki masz automat do wrarzenia? No i co najważniejsze jak fermentujesz cisnieniowo? Bo akurat przymierzam sie do tego. Jak prowadzisz ferementacje dolnoakow a jak ale?

@kto3 grainfather s40.


Fermentacja ciśnieniowa odbywa się w fermentorze ciśnieniowym fermzilla. Po zadaniu drozdzy ustawiam otwarty zawór na ok 2 dni żeby się drożdże namnożyły, potem ustawiam zawór bezpieczeństwa na 10 psi. Drożdże same szybko dobijają do tego ciśnienia a nadmiar jest upuszczany. Na tym etapie już następuje samoistne lekkie nagazowanie. Po zakończonej fermentacji przenoszę wszystko z nad drożdży wężykami do kega po pepsi. Do kega nabijam cisnienie np 10 psi. Do fermentora 15 i po otwarciu zaworów wszystko sie przelewa bez dostepu tlenu.

@Navane piękny sprzęt, gratulacje.

Ja jestem na etapie wyboru fermentorów i całego szpeju potrzebnego do fermentacji ciśnieniowej. Lista sie robi długa a i tak nie jestem pewien czy wszystko mam. Początkowo nie spodziewałem się ze przejście z wiader na ciśnieniowa fermentcje aż tyle dodatkowych pierdół bedzie potrzebować.

@kto3 niestety w trakcie dochodzi jeszcze więcej szpeju, zawsze to jakaś złączka za mało albo udoskonalenie, które się przyda ;)

@kto3 a no i nie robię pilsow i lagerow (ze 2 razy robiłem). Przy fermentacji cisnieniowej górne drożdże do właśnie tego typu piw (z nazwy bo i tak wszystkie są modifikowane i de facto są "dolne") mają czystszy profil smakowy oraz można je fermentować w temperaturze pokojowej nie wpływając na smak i przyspieszając fermentację.

Zawsze chętnie pomogę jak co. Na początku wydaje się to strasznie skomplikowane. No i gazujesz z butli co2 więc teoretycznie masz kontrolę nad nagazowaniem ;)


Na tagu #homebrew wrzucałem kiedyś trochę warek. Teraz mi się nie chce wrzucać no i mniej zdecydowanie robię.

@Harpersy każdy chłop z grodziska ci powie że to co teraz pod tą marką sprzedają to nie to piwo grodziskie co było X D

Stare było na drożdżach i wodzie grodziskiej, której notabene już nie ma

Pozdrawiam cieplutko

Lubię klasyka, ale próbowałem wreszcie Forever Younga z Pinty od Tomasza Kopyry z blogu blog Kopyra com i ta koncepcja modern grodziskiego ma szansę się przyjąć, możesz też spróbować kiedyś

Zaloguj się aby komentować