No i wróciłam na #silownia po paru miesiącach przerwy. Nie wiem czemu, ale trochę jakby się "bałam" tego powrotu? Może dlatego, że ostatnim razem udało mi się zajechać organizm aż do kontuzji i problemów zdrowotnych.

Nie wiedziałam jakie dobrać ciężary, ale wydaje mi się, że nie zaliczyłam dużego spadku siły. Jasne - moje wyniki są takie sobie, no ale tylko tyle mogę. No i też nie bardzo wiedziałam jaki program treningowy wykorzystać, więc poszłam po linii najmniejszego oporu: friends with benefits od Sakera.

Z luźnych refleksji: hip thrust to świetne ćwiczenie na kolana. F*ck. Chyba nigdy nie nauczę się aktywować pośladków.

Z pozdrowieniami dla @bartek555 , podobno tęskniłeś za moimi raportami siłownianymi. PS. Dziękuję, bo to też mnie zmotywowało do ruszenia z miejsca.

#trening #mirkokoksy

Apka to rzecz jasna Strong. Tak gdyby ktoś pytał.

fb5cdc89-06e0-4f0c-981d-b86171b768b2

Komentarze (13)

No, wkoncu! Co do hipow - uzywasz maszyny czy lawka i sztanga? Probuj podczas podnoszenia “pchac” stopami podloge do przodu i po prostu napinaj dupsko

@bartek555 @rain dokładnie! Pomocna jest guma, którą zakładasz nad kolanami- aktywujesz przy tym pośladkowy średni i mały. Żeby aktywować duży musisz go po prostu dobrze wyczuć- będziesz czuła kiedy bardziej wypychasz sztangę tyłkiem niż dwugłowym uda.

DUPA TO PODSTAWA

@rain jeśli 3 sety ćwiczeń to byłoby zbyt mało (dla mnie było), to polecam aplikację Hevy. Nie wiem, jak teraz, ale w momencie przeskakiwania ze Stronga na Hevy w tej drugiej aplikacji było też więcej statystyk i różnych bajerów.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta trochę się już przyzwyczaiłam do używania Strong, ale Hevy też jest fajne, może się przerzucę. W zasadzie fakt - 3 serie to trochę mało, ale w 7 ćwiczeniach dało to 21 serii, więc jak na pierwszy raz po długiej przerwie jeszcze jest w miarę ok. Jeszcze to będę modyfikować.

Zaloguj się aby komentować