No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie #dieta #chudnijzhejto #jedzenie

1b055b4e-8215-42c7-a1b5-fcc27f8d8c40

Komentarze (17)

@AdelbertVonBimberstein spokojnie, białko jest w groszku, trochę białka. Wystarczy. Jutro wejdzie mięsko, sporo mięska.

@Ydtski nie wystarczy. Nie nazywajmy głodówki dietą. Katabolizm mocno. Nie chcesz chudnąć z mięśni, a poza tym białko to także podstawa poprawnego funkcjonowania hormonów.

@Lubiepatrzec płakać się chce.

@Lubiepatrzec a mi tak smakuje. Jak głupie, ale działa, to znaczy, że nie jest głupie. Energia i nastrój bdb+, portki co były za małe już pasują.

@Ydtski kluczem do sukcesu jest taki sposób odżywiania aby utrzymać odpowiednią wagę długodystansowo... I nie być skinny fat - chyba, że taki jest twój cel. Byłem tam, robiłem to- 12 lat temu. Odbicie było okropne.

Daj znać za rok. Bo, że teraz działa nie znaczy że wtedy będzie.

Jak utrzymasz taką dietę przez pół roku- Twaróg z tobą.

Piszę bez złośliwości.

@AdelbertVonBimberstein twarogu nienawidzę całym sercem, sorry. Do ust nie wezmę.


Celem jest schudnięcie do tego stopnia, aby ustąpiły najbardziej upierdliwe objawy otyłości: chroniczne zmęczenie, przeciążenie stóp i kręgosłupa, dolegliwości wątrobowe, duże nadciśnienie i częste siku. ...i w dalszej perspektywie powrót do hobby żarcia, ale tym razem, takiego bardziej z głową. Bo ja lubię żreć, to moja pasja życiowa, i nie mam zamiaru z niej rezygnować tak całkowicie.


Częste siku już minęło jak ręką odjął. Pewnie to były proste węgle przyczyną.


2g/kg mc białka to wychodzi 220g na dobę. I sądzę, że w ujęciu tygodniowym, szybko przeliczyłem: i będzie stykało z roślin i tych dwóch dużych porcji mięsa na tydzień.

Zaloguj się aby komentować