Nie wiem czy jest się czym chwalić, ale z 10 lat temu kupiłem razem z żoną w Biedronce kaktusa za chyba 5zł. Był wielkości kciuka.

(Palma madagaskaru).

Przeżył już kilka przeprowadzek i teraz w okolicach listopada, jak się znów będziemy przenosili to będę musiał go nieść w rękawicach spawalniczych, bo kolce ma jak gwoździe.

#chwalesie #kwiaty #botanika

e8a32ee0-f29f-4b24-9a04-45347ccb5835

Komentarze (33)

@Djnx To rośnie cały czas. Teraz po przeprowadzce już nie będzie na wysokości parapetu a jakoś sporo niżej.

Będę robił remont to ogarnę miejsce na niego.

Ej. Serio nie wiedziałem że to się tak spodoba. Myślałem, że to normalne. To było przesadzane ze 3 razy jak już się korzenie w doniczce nie mieściły. Zwykła ziemia do kwiatków (takie gówno ze sklepu) wymieszane z ziemią z pola, bo ta z kwiatków to jak próchno. Podlewanie jak mi się przypomni. Raz na miesiąc może, ale obficie.

Raz zakwitło nawet.

Jak nasłonecznione ma stanowisko? Też mam i w 3 lata sporo przyrósł, nie spodziewałem się, że może być tak duży kiedykolwiek xd

@profil_e Od półtora roku to mało słońca ma, bo w pokoju jeszcze jest małe akwarium morskie i żaluzje cały czas są zasłonięte, bo się glony robiły.

Ale pierwsze kilka lat to miał dużo słońca i ciepła, bo wynajmowałem kawalerkę na ostatnim piętrze, gdzie okna były od słonecznej strony.

A u mnie kaktusy nie chcą rosnąć i zdychają. Próbowałem już wszystkiego różne rodzaje ziemi, różne częstotliwości podlewania i ilości wody - zawsze kilka miesięcy i do kosza.

@Brudnema_Jaja Weź bylejaką ziemię z pola (tam gdzie normalnie rosną nie mają super gleby), posadź i zapomnij podlewać

@3zet Jak coś, to u mnie jest zwykłe warszawskie, ale wynajowalem na 10 piętrze mieszkanie, w dość zielonej okolicy (batumi).

Może mieć wpływ akwarium morskie (małe, 64 litry), ale w ciepłe dni potrafi wyparować z niego ponad litr wody dziennie.

Zaloguj się aby komentować