Nie silniki, lecz hamulce i opony trują człowieka - kolejne badanie z takim wynikiem

Norma emisji spalin Euro 7 ma objąć poziom pylenia z hamulców i opon. Jest to istotne zwłaszcza w elektrykach.


Nowa norma emisji spalin Euro 7 ma objąć samochody ciężarowe dopiero 1 lipca 2031 roku, a więc za ponad sześć lat. W ostatnich dniach pojawiła się jednak okazja, by przypomnieć o tej sprawie, za sprawą badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Souhthampton.


W trakcie badania zauważono, że większość cząstek stałych, jakie generowane są w Europie przez samochody, wcale nie pochodzi z silnikowych spalin, lecz z pyłu hamulcowego, będąc efektem ścierania się klocków. W połączeniu ze zjawiskiem ścierania się opon, ma to sprawiać, że właśnie układ jezdny, a nie układ napędowy stanowi w tym zakresie największe zagrożenie dla człowieka. [...]


#motoryzacja #samochody #samochodyciezarowe #samochodyelektryczne #euro7 #normyemisjispalin #40ton

40ton

Komentarze (23)

@Chunx

Zawsze tak robie jak jest mozliwosc.

A p0lskie robactwo jadace z tylu mi mruga dlugimi,bo im sie styki w czolkach przepalaja,ze jakim cudem auto hamuje bez swiatelek

@jajkosadzone Jak rzeczywiście hamujesz w ten sposób w zwykłych sytuacjach (a nie jadąc jednostajnie z górki) to głupio robisz i prosisz się o wjazd w dupę. Hamując tak powinieneś jednocześnie dotykać hamulec właśnie po to, żeby światełka zaświecić.

@dobry_hejter

Przede wszystkim z gorki.

A jak ktos ma wjechac w tylek to i tak wjedzie- jak ktos nie ogarnia w ruchu miejskim jazde w okolicach 30-50 kmh to moze nie powinien w ogole jezdzic.

@Chunx no PHEV i BEV w sumie hamują silnikiem w 99% przypadkach, tylko awaryjnie hamulec. Także tu na plus dla prądowozów.

@jajkosadzone nie wymyślaj, że ci migają za to długimi, bo ja tak całe życie jeżdżę i nikt mi nigdy nie mrugał 😂

Chyba musisz rzeczywiście wrzucać 2. jak ktoś jedzie tuż za tobą.

Uniwersyteccy badacze podkreślają, że powyższy temat staje się szczególnie istotny w przypadku pojazdów elektrycznych. Samochody na prąd, popularnie nazywane „bezemisyjnymi”, mogą sprawiać wrażenie bezpieczniejszych dla zdrowia człowieka, w związku z brakiem spalin wydechowych. Gdy jednak uwzględni się pył emitowany z hamulców i opon, zagrożenie dla płuc człowieka pozostaje na bardzo wysokim poziomie. To natomiast wyjaśnia, dlaczego nowa norma Euro 7, wspomniana już na wstępie, obejmie nie tylko czystość spalin pochodzących z silników, ale też poziom pylenia z opon oraz hamulców.


Dziwne stwierdzenie. Elektrykiem można przejechać kilkaset kilometrów i nawet nie dotknąć pedału hamulca jeśli nie trafi się jakaś awaryjna sytuacja. Tam problem jest z korozją tarcz na wskutek nieużywania a nie z nadmierną emisją z klocków. Opony za to to już co innego, tutaj sytuacja podobna jak w suvach - jeśli auto waży powyżej 2ton i ma 400hp+ to gumy zjada w mgnieniu oka.

@Stashqo


Elektrykiem można przejechać kilkaset kilometrów i nawet nie dotknąć pedału hamulca


We mieście też? A to 95% ruchu elektryków.

@kitty95 Jesli nie jeździ się jak debil w trybie rura-hebel-rura to jak najbardziej.

to 95% ruchu elektryków.

Skąd taka statystyka? Mi wychodzi 80% poza miastem.

@Mr.Mars i kolejny 'hit' w jakże dziwnie zbieżnym ze zmianami w usa momencie. Zaraz po 'osiągnięcie celów klimatycznych jest nierealne'

Fajnie, cieszę się.

Zaloguj się aby komentować