@skorpion Przestańcie używać pasty Tempo!
Poczytajcie jaki to syf:
Klasyczna pasta Tempo (np. czeska Druchema lub polska K2 Turbo) opiera się na agresywnym, niejednorodnym ścierniwie (takim jak tlenek glinu czy krzemionka), które rysuje i matuje współczesne, delikatne lakiery bezbarwne (klar). I oczywiście plastiki.
Posiada bardzo niejednorodne ziarno. Ścierniwo w paście Tempo nie rozbija się podczas pracy tak idealnie jak w profesjonalnych pastach (tzw. pastach DAT/SMAT). Grube cząstki fizycznie trą o lakier, pozostawiając gęstą siatkę mikrorys (tzw. swirli i hologramów), szczególnie widocznych pod słońce.
Efekt "oszustwa" (Wypełniacze): Pasta zawiera woski, silikony oraz tłuste nośniki. Podczas tarcia chwilowo „maskują" one zarysowania i dają iluzję blasku. Jednak już po kilku myciach szamponem woski się wypłukują, odsłaniając zmatowiony i porysowany przez samą pastę (!) lakier.