Nestlé w ogniu krytyki. Chodzi o słodzone kaszki dla dzieci sprzedawane w Afryce

Nestlé znalazło się w ogniu krytyki po śledztwie organizacji Public Eye, które wykazało, że firma dodaje cukier do kaszek dla niemowląt, które są sprzedawane w Afryce. Zdaniem aktywistów to zagrożenie dla zdrowia dzieci. Koncern odpiera zarzuty, powołując się na walkę z niedożywieniem.


Public Eye alarmuje, że większość produktów marki Nestlé sprzedawanych w RPA, takich jak Cerelac i Nestum, zawiera dodatek cukru. Dotyczy to również żywności przeznaczonej dla dzieci poniżej 12. miesiąca życia. Organizacja przypomina, że zgodnie z zaleceniami WHO żywność dla niemowląt nie powinna zawierać żadnych substancji słodzących, ponieważ zwiększają one ryzyko rozwoju otyłości i preferencji smakowych wobec cukru.


Warianty kaszek bez dodatku cukru są wciąż trudnodostępne w mniej zurbanizowanych regionach RPA. Public Eye zwraca uwagę, że Nestlé oferuje niesłodzone produkty w Europie, ale w Afryce nadal dominuje sprzedaż słodzonych wersji. [...]


#wiadomosciswiat #afryka #zywnosc #dzieci #nestle #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (17)

Oprocz kawy Nestle, ktorej aktualnie nie potrafie zastapic zadna inna (do czasu az kiedys kupe sobe ekspres do kawy) nie kupuje ich produktow od czasu napasci na Ukraine. Lubilem ich slodycze, ale Nestle ssie pauke i w sumie dobrze mi sie zyje bez tego.

@HejterNaczelny Ja zrobiłem to samo. Chociaż w sumie z ich produktów to dzieciaki płatki śniadaniowe jadali od czasu do czasu. Zastąpiłem produktami Lubelli.

Jak gardzę tą firmę, to tu się zabawie trochę w adwokata diabła. W tekście nie ma, że kaszki z cukrem są zabronione. Więc tak trochę nie wiem gdzie problem. Nie chcesz, nie kupuj, nie ma tych bez cukru, kup jaglaną i zblenduj z owocem, warzywem. Wyjść jest sporo. Trochę jakby robić nagonkę w Polsce, że na 20 jogurtów w sklepowej lodówce tylko jeden nie ma cukru. Może zamiast do Nestle to do jaśnie panujących fochy słać, żeby przepisy poprawili.

@tschecov Poza tym imo uwaga o niedożywieniu jest słuszna. To, co będzie szkodzić w nadmiarze notorycznie przejedzonemu mieszkańcowi pierwszego świata, w trzecim bedzie zbawieniem jako suplement diety wzbogacający w kalorie.

@tschecov: Ty i krytykujący Nestle macie inny sposób myślenia. Jest nurt patrzenia na współczesne korporacje jako na cześć systemu, który tworzy albo rozwiązuje problemy. W Polsce analogicznie dyskutuje się czasem, czy słuszna jest narracja wg. której za plastikowe śmieci odpowiadają konsumenci kupujący jedzenie w marketach, czy to korporacje pakujące wszystko w duże ilości plastiku są winnymi.
Jeśli do tematu podejdziesz praktycznie, czyli zadasz sobie pytanie "jak poprawić dietę dzieci w Afryce" odpowiedzi to:
- edukować na temat szkodliwości cukru
- przestać sypać cukier w fabrykach jedzenia dla dzieci
Punkt pierwszy nie działa za bardzo nawet w społeczeństwach zachodnich, które mają bardzo rozwiniętą edukację, środki na kampanie społeczne i gdzie każdy spędza >= 12 lat swojego życia w systemie edukacji. Punkt drugi po prostu działa, ale nie podoba się zwolennikom wolnego rynku którzy widzą coś szlachetnego w grze o zdrowie dzieci pomiędzy niewyedukowanymi Afrykańczykami a szwajcarską gigakorporacją.

@matips a skąd wiesz czy cukier w diecie dzieci Afryki jest problemem?


Projektujesz na nich nasze problemy i nasze rozwiązania. Dlatego bardzo duzo akcji pomocy Afryce to klapy.

@manstain bez problemu mi się to udaje. Najtrudniej było z płatkami kukurydzianymi i przekonaniem dzieci do Lubelli. Przy odrobinie cierpliwości i chęci i to się udało.

@manstain kupowałem głównie majonez ale jestem już na mosso od ostatniej afery z robieniem biznesów z ruskimi. Da sie

Zaloguj się aby komentować