Nawet nie pamiętam smaków majonezów i jak kupuje jakiś to biorę pierwszy lepszy, który nie jest śmieciem. Co za tym idzie wojny na majonezy też nie rozumiem xD


#oswiadczenie #niepopularnaopinia

Komentarze (17)

@lechaim abstrahując od wojen majonezowych - odpowiadasz OPowi, który twierdzi że majonezy kupuje losowo, że u ciebie zawsze hellmanns - to albo zawsze miał najlepsze opcje zakupu albo niekoniecznie marka jest drugorzędna

@wonsz Słowo klucz to "był" - w domu rodzinnym (tj jak mieszkalem z rodzicami) jakos tak sie przyjeło, a dzis jem taki, jak mi dadza, i wysrane, czy hellman's, czy kielecki, czy jakis inny (choc wiem, ze sie roznia jakoscia/zawartoscia badziewia, jak kazdy produkt z reszta)


@koszotorobur Nie potrafie odpowiedziec na pytanie, jaki majonez najczesciej kupuje. Teraz mam w lodówce Kielecki, ale po prostu byłem obok półki z kieleckim, kiedy sobie przypomniałem, że nie mam majonezu xD


@VonTrupka dziwny to był dom ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


A jak chcecie dobry majonez, to zrobić samemu.

Wszystkie sie chowają.

@Zielczan Jak bym potrzebował majonezu to zrobił bym dokładnie to co Ty, ale nie potrzebuje bo nie jadam - w ogóle nie mam zastosowania dla majonezu, za smakiem też nie przepadam.

@Zielczan nie wiem jak u innych, ale ja sobie lubię żartować z Kieleckiego, bo z jakichś powodów niektórych to rusza. W życiu poza-hejterskim mam absolutne wyjebongo na to który lepszy, bo majonez to majonez. XD

Też bym chciał zapomnieć smaku kieleckiego. Kiedyś mnie ciotka poczęstowała z zaskoczenia tym odpadem produkcyjnym to mi całą prawą stronę sparaliżowało bo akurat prawą ręką jadłem

Ja zawsze kupuję mosso.


Z tym kieleckim to jak z whisky torfowa. No niby cudowne dla koneserów a tak naprawdę to j⁎⁎ie jodyna i skórzana tapicerka.

Zaloguj się aby komentować