Na prosbe @rain wrzucam fotke wiekszosci swoich aktualnych certyfikatow do pracy na morzu. Brakuje 2 helikopterowych rozmiaru A4, cert medycznych (zdrowia). Do tego jeszcze raz tyle, jesli nie wiecej e-learningow i kursow, gdzie nie wydaja certyfikaty, tylko zostaja w systemie.


#barteknamorzu #pracbaza #marynarz #rozwojosobisty

50a56226-7358-48af-8c9a-28eb90411fdb

Komentarze (45)

@emdet czesc oplacilem sam, wiele z nich sie odnawia co 2-5 lat. Ostatnimi laty wszystko oplacone przez pracodawce, bo tak robi kazda przyzwoita firma. pierwsze certyfikaty mialem w 2009r.

@emdet btw, jakby wszystko podsumowac(to co aktualne, nie licze tych co sie przedawnily) to bedzie to spokojnie ponad 50 tys pln, mysle ze blizej 100 tys

@bartek555 widać, chociaż jakość nie najlepsza. Wstrzelili się z tym ośrodkiem. Na opito lataliśmy z firmy do Szkocji, a teraz kulturka można zrobić na miejscu

@pawel-l-1 jakos specjalnie nie najlepsza, zeby jakis nadgorliwiec nie probowal za wiele no jest spoko w vulcanie, ostatnio robilem kursy w amsterdamie, w fmtc i vulcan jest zdecydowanie lepszy. niektorzy pieprza jakies kocopoly ojkofobiczne, ale na prawde jest bardzo wysoki standard, zmiatamy z planszy aberdeen czy wlasnie amsterdam. w bardzo duzej mierze to zasluga lukasza - dyrektora operacyjnego, ktory prowadzil osrodki, m.in survivex w szkocji czy od nowa budowal falck w katarze.

@bartek555 i tak prędzej czy później ktoś znajdzie Cię po chacie xd aż tak szczegółów nie znam, znam tylko kogoś kto zna właścicieli. Opowiadał mi że jak kupowali teren pod hotel to w prezencie znaleźli dwupoziomowy schron xd

@pawel-l-1 to nie do konca tak. teren nalezy do pana roska, ktory jest tez udzialowcem w vtc. on ten teren ma od wielu lat i budynek, w ktorym jest vtc tez oczywiscie nalezal i nalezy do niego. schron to od dawna znaja, aktualnie jest tam silownia, spa, itp. btw. lukasz, artur i piotr (wlasciciele vtc) nie maja udzialow w hotelu. pan rosiek to jest szara eminencja


nie jest trudno mnie znalezc ogolnie

@bartek555 tego vtc które nabyło st3 od bilfingera?

Pewnie jest jak mówisz, historii tego słuchałem połową ucha, bo mi to generalnie koło chuja lata. Coś tam wiem, ale jak zawsze 1/8 historii xd

Pływasz dość charakterystyczna łajba, więc pewnie nie trudno xd

@bartek555 fajnie że się dzielisz takimi rzeczami, jest to mega interesujące i jeszcze robisz to w fajny sposób. Czego się życzy żeglarzom? Spokojnych wód?

I trochę mnie bawi że masz range gruba ryba xD

@bartek555 na Twoim przykładzie widać, że zawody zamknięte, gdzie trzeba mieć różne uprawnienia aby w ogóle wejść w temat to bardzo dobra ścieżka kariery. Samo posiadanie "kwitu" wpycha Cię na początek kolejki do danej posady a to co umiesz jest rozpatrywane w drugiej kolejności. Rzeczy takie jak doświadczenie są niemierzalne i zawsze ktoś może naściemniać a kwit to kwit.

@Lubiepatrzec wrecz odwrotnie. Kwity w tej branzy sie nie za bardzo licza, bo kazdy moze zaplacic i je zrobic. Jest kilka ktore sa trudniejsze, ale wszystkl do ogarniecia. W tej branzy wlasnie liczy sie exp i to co masz wbite w ksiazeczce zeglarskiej oraz niestety, paszport. Jak sie juz czlowiek zalapie do dobrej firmy i bedzie mial dobra opinie, ktora jest wystawiana po pierwszym rejsie i co pol roku to jest z gorki. Ale oczywiscie trzeba miec podstawowy zestaw dokumentow, zeby w ogole moc zaczac plywac, tutaj pelna zgoda.

Zaloguj się aby komentować