Dyskusja użytkownika Richter
#my9games Halo, nie przegapiłem zabawy? Odgrzebałem kilka hitów. Golden Axe - (musiałem googlować jak się to nazywało). Pierwszy co-op u kolegi, który już miał komputer a ja jeszcze nie. Cadillacs and Dinosaurs - mordobijka na automatach. Zawsze jak przejeżdżało wesołe miasteczko to musiałem tam kilka monet zostawić. Heroes 3 - wiadomka, dalej sobie do pracy słucham soundtrack Warcraft 3 - to był Roblox tamtych czasów. Jako RTS i epicka historia, też się super bawiłem. Jednak przykuło to na setki godzin, bo edytor map pozwalał tam tworzyć “gry w grze”. Tam narodził się tower defense tam narodziła się MOBA i miłość do… Dota 2 - dwa tysiące godzin na liczniku. Diablo 2 - granie u starsznego kuzyna na PC. Jako dziecka na prawdę czułem się jakbym sam przemierzał te wrzosowiska i katakumby. Quake 3 Arena - jeden z nielicznych online shooterów który mnie wciągnął Chip and Dale - zanim pojawił się PC, był Pegasus. Wiele gier moznaby tu wymienić: Contra, Dizzy, Adventure Island. Chip and Dale wspominam zewnie jako fajny co-op. Stalker - ma tamte czasy unikatowa mieszanka dreszczowca, FPS i RPG. Wspaniała atmosfera wyalienowania i napięcia oraz pewnego ukojenia gdy przemierzało się mokradła.
