@onpanopticon Wtedy u mnie bieda była ogólna. Tak samo całe moje towarzystwo. Takie środowisko typowo robotnicze. A poza tym mieliśmy wtedy wywalone na wszystko, taki trochę No Future nam się włączył w tamtym czasie. Najebać się i wywalone na wszystko. Z perspektywy czasu oczywiście to zwykła głupota i bunt był. Puszki też zbierałem na woodstocku. I ja z tych fajnych punków, kulturka zbieractwo Pamiętam, że czasem można było dostać fajkę, piwko, parę złoty za zdjęcie z paniczami w '98r z irokezem biegałem, ludzie płacili za zdjecia. Jak w cyrku xD Szkoda, że nie mam żadnego. Papcio wiecznie wnerwiony chodził