Dyskusja użytkownika walus002
Można ją lubić bądź nie, ale z z patologią ładnie walczy
Ciekawe jak reagują ludzie którzy dostają wezwanie na komendę za wpis na Facebooku xD
#polska #internet

Można ją lubić bądź nie, ale z z patologią ładnie walczy
Ciekawe jak reagują ludzie którzy dostają wezwanie na komendę za wpis na Facebooku xD
#polska #internet

@Taxidriver https://pl.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_Gozdyra
@walus002 Chamy są dumne z bycia chamami. Tępe podążanie za tłumem, bezrefleksyjność i agresja. Na takich ludziach buduje się wszystkie "zmy", jak nazizm, faszyzm, katolicyzm, komunizm czy tak popularny ostatnio banderyzm. Czym się taki matoł różni od banderowców, którzy dźgali widłami polskie dzieci? On by robił to samo.
Ciekawe jak reagują ludzie którzy dostają wezwanie na komendę za wpis na Facebooku xD
To ja odpowiem, bo w późnej nastoletniości, w czasach, kiedy jeszcze wielu łudziło się że internet zapewnia anonimowość, dwa razy odwaliłem głupotę, pozwalając sobie na zbyt wiele w internecie. Całe szczęście, konsekwencje były tylko prywatne, bo osoba, która mnie znalazła, widziała, że ma przed sobą gówniarza, ale był to duży punkt zwrotny w moim życiu, który spowodował, że w internecie nie robię i nie piszę rzeczy, których nie zrobiłbym, gdyby to była sytuacja twarzą w twarz.
@Bystrygrzes @Enzo nah. Powiedzmy, że próbowałem być kimś w rodzaju Konfitury w 2009 roku, używając potwornego języka wobec ludzi którzy w mojej ocenie robili coś złego, i przy tym zachłysnąłem się popularnością w sieci (prowadzony przeze mnie profil na fb miał wtedy 10k lajków, co było ogromną jak na tamten czas ilością). No i trafiłem na panią, która wcale nie była zła o to, co napisałem, tylko po prostu spytała mnie, jak można być tak złym człowiekiem pisząc takie rzeczy i czy wiem, jakie ona ma teraz możliwości narobienia mi kłopotów. Miałem szczęście w swojej głupocie, a sytuacja wystarczyła mi, by zmienić swoje podejście do internetu i swojego zachowania w ogóle na całe życie.
@walus002 z 10+ lat temu dostałem groźby karalne na messengerze od gościa którego nigdy na oczy nie widziałem, znajomy znajomych któremu coś nie pasowało. Policja nie chciała przyjąć, to poszedłem do prokuratury. Gość skończył z wyrokiem, jakieś prace społeczne. Inaczej debili kultury się nie nauczy jak nie poczują kija nad sobą.
@walus002 Mnie kiedyś wezwali, pisałem już tutaj. Wskazałem absurd, bo w artykule było np: "Janusz K., dyrektor Wydziału Oczyszczania w Urzędzie Miasta", po czym napisałem, że znalezienie tego nazwiska na stronie urzędu zajęło mi 2 minuty i że nazywa się np. Janusz Kowalski. Nawet link wkleiłem.
Oooo, panie! Dzielnicowy przyszedł do domu, ale mnie nie było, umówiliśmy się przez telefon, że zaraz podjadę na komendę. Okazało się, że prokuratura w Częstochowie uznała mnie w ten sposób za świadka przestępstwa, o który było podejrzany tamten Janusz K., mimo że nic w tej sprawie nie wiedziałem.
Więc pytasz - jak reagują? Niedowierzaniem i zaskoczeniem oraz irytacją, że muszę tłumaczyć oczywiste rzeczy.
Zaloguj się aby komentować