Dyskusja użytkownika moll
Może nikt mnie nie pogoni z moją amatorszczyzną, a tak będzie mi łatwiej mobilizować się do ćwiczeń...
Jako, że nie lubię biegać, a po ciąży chciałabym zacząć wracać do formy lepszej niż aktualna figura ziemniaczana, postanowiłam wykonywać treningi interwałowe w postaci skakania na skakance
Dotychczasowe "osiągnięcia":
-
mało nie zabiłam się podczas pierwszego podejścia do skakanki (długość i technika)
-
zapoznanie się z krótkim instruktażem jak prawidłowo skakać - okazało się, że można to robić źle, a ja robiłam to fatalnie xD
-
właściwe dopasowanie skakanki do swojego wzrostu
-
pierwszy sensowny trening - udało mi się poskakać w interwałach (niestety nie wiem ile, bo nie zabrałam żadnego czasomierza), najdłuższa seria 14 przeskoków pod rząd, co jak na starszą panią bez formy uważam za dobre osiągnięcie na pierwszy raz
#hejtokoksy #skakanka
