Moja tłusta, ulana ciotka po zobaczeniu mnie pierwszy raz od kilku miesięcy lżejszego o ponad 20 kg cały wieczór się przypierdalała do mnie, że wyglądam teraz jak dziecko i prawie cały non stop mi próbowała wjebać do ryja żarcie ciągłymi docinkami. Pod koniec jej rzuciłem tekstem "mi przynajmniej tłuszcz żył nie zatkał". Ona jest po udarze. Ale się wkurwiła xD Reszta rodziny chyba skumała, że już mi się ulało od tego jej pierdolenia. Nie żałuję.
