Moja paczka z Japonii od 8 dni temu została wysłana z WER Warszawa i dalej nie może dojechać do UP też w Warszawie. Uznałem że zadzwonię dowiem się co się dzieje, no i oczywiście infolinia przepełniona, ponad 20 osób w kolejce. Jak myślicie ile będę łącznie czekał na konsultanta? #gownowpis

140a690c-8757-48d6-b204-fec08cb147f9

Ile będę czekał na połączenie?

443 Głosów

Komentarze (16)

@green-greq nieważne ile, rozmowa będzie wyglądała mniej więcej tak


- Dzień dobry, Anna Kowalska, Poczta Polska w czym mogę pomóc?

- Dzień dobry, chciałbym zapytać o losy mojej przesyłki

- Mhm, proszę podać numer

- Pańska poczka wyjechała z sortowni w Warszawie 8 dni temu

- To wiem, a coś więcej?

- Niestety nic więcej nie wiem

- Aha, to elo

@evilonep optymista. Będzie tak


- Dzień dobry, Anna Kowalska, Poczta Polska w czym mogę pomóc?

- Dzień dobry, chciałbym zapytać o losy mojej przesyłki

- A to przełączę Pana

Bip, bip, bip, bip, bip..

@green-greq Amatorzy. Do mnie PP sama dzwoni, dlaczego któryś raz z rzędu paczka kierowana do Poczty X trafia do Poczty Y. xD


Nie powiem, śmiechłem srogo bo babka była skonfudowana, co centrala w Gdańsku odwalała. xD

Osoba która głosowała 30-45min, gratulacje. Okazuje się że u nich w systemie jest jeszcze jeden update i paczka zamiast z WER Warszawa do UP Warszawa pojechała na jakąś sortownie pod Warszawą i tam dopiero 2 dni robocze leży więc nie można eskalować XD

a44fb56a-3359-460b-a8fa-f212a140103c

Miałem podobnie. Paczka leży na cle i czeka na odprawę której może dokonać pocztą w Twoim imieniu (pod pewnymi warunkami) lub musisz sam to zrobić np przez agencję celną. Powinieneś dostać coś na kształt awizo ze taką jest sytuacja. Oczywiście ja nic takiego nie dostałem i podobnie jak ty musiałem wydzwaniać do tej pizdowatej śmieciowej firmy żeby się czegokolwiek dowiedzieć.

Ja czekałem chyba 65 min i mila Pani powiedziała że ona nic nie wie u niej jest ok i żeby dzwonić do UP. Finał taki ze przesyłka bez próby doręczenia powędrowała z powrotem do Niemiec i co im zrobisz

Żeby się tylko czasem nie okazało, że paczuszka bez szwanku przepłynęła całą ziemię tylko po to, by zostać zagubioną na poczcie polskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ziomek, mi urząd skarbowy najpierw wysłał pismo 15.04, żebym przyszedł na przesłuchanie do swojej byłej firmy 22.04. List doszedł 15.05. To wysłali 14.05 kolejne wezwanie tyle, że do Radomia (ja gmina sąsiadującą z Warszawą) do swojej siedziby na przesłuchanie na 03.06 na 10:00. List otrzymałem 03.06 o 12:00.


Tym razem już dzwoniłem i wyjaśniałem, bo straszą 3700 zł kary porządkowej za niestawienie


Jakiś absurd

Zaloguj się aby komentować