Mnie też się to nie podoba. Bogusław Wołoszański o żeńskiej formie słowa minister.
#polska #gramatyka #jezykpolski
https://youtu.be/mUr-msrYLBs?si=EQFSLpNxMd9AD3DG
#polityka
Mnie też się to nie podoba. Bogusław Wołoszański o żeńskiej formie słowa minister.
#polska #gramatyka #jezykpolski
https://youtu.be/mUr-msrYLBs?si=EQFSLpNxMd9AD3DG
#polityka
Mi tez się to średnio podoba ale czasy się zmieniają i nie ma nic złego w feminatywach.
Niektóre brzmią ładnie i naturalnie a inne koślawo i śmiesznie.
Natomiast wyobraź sobie świat w którym są jedynie feminitywy i brak męskich odpowiedników. Postaw się z tej drugiej strony.
To nic nie kosztuje a a może sprawić, ze nasz język będzie ciekawszy. Kto wie jakie nowe formy się przyjmą
Trzeba być otwartym na nowe
@CzosnkowySmok gówno prawda, język polski jest bardzo nacechowany feminatywami. Te próby kopiowania z zachodu wydają się dziecięcą zabawą.
Mamy taki język, który bazuje na tym. W Polsce, jest kult matki Polki, tak głęboko zakorzeniony, że brzmi to śmiesznie. No nie wiem, tak jest.
Ja bym zaprosił do tej dyskusji Miodka, swoją drogą bardzo pocieszny koleś.
U nas coś dobrego, zjawisko, od razu ma cechy feminatywu
Niech to będzie choćby energia. Moc. Zgodność, zdolność. Jestem ciekaw jak to ma niby wyglądać.
Ta energia, ta zdolność, ta moc.
Przypisujemy kobiecość wszystkiemu co ważne.
Nawet mądrosc czy inteligencja, są kobietami
Nie byłbym w pełni słowny, choć może, gdybym nie zawołał @GtotheG albo @moll
@moll fizyka, chemia, inżynieria budowlana.
Kobiety w Polsce są na piedestale, Polacy kochają piękno, płaczą nawet w poduszkę, ta poduszkę, kobietę. Nic tego nie zmieni. Aktualna moda na "aktywiszczostwo" brzmi jak żart. I bardzo dobrze. Polacy kochają kobiety, nie widzę problemu, bo to jest tzw. dark ocean, jak blue ocean w marketingu.
@vinclav tylko ja tego nie neguję, ani z niczym nie walczę... Za to ja tyle na ile mogę, pokazuję też że mężczyzn doceniam i że te wszystkie wojenki płci są złe.
Tak naprawdę inteligentna i zdrowo myśląca kobieta nie jest ani prześladowana ani dyskryminowana. Czasem zdarzy się coś niefajnego, ale mężczyzna też czasem trafia na seksistkę.
Mam męża i dwóch synów, dbam i kocham jak potrafię najlepiej.
@vinclav tzn. socjopaci używają socjotechniki wymuszając na nas różne zachowania przesuwając okno Overtona i potem czytasz coś takiego od ludzi z wypranym mózgiem, że im to w sumie nie przeszkadza:
to czasem też jest tak, że do nowego trzeba się przyzwyczaić, by brzmiało naturalnie i "lepiej". To określenie "w Ukrainie" na początku kompletnie mi nie pasowało, bo taka forma się gryzła, a teraz uznaję ją, za całkiem spoko. Tak samo może być z żeńskimi formami zawodów.
wystarczy ryć banię 24h/dobę pożądanymi przez nich rzeczami jak LGBTP, adopcją dzieci przez nich czy mieszaniem ras w reklamach w konfiguracji biała+czarny i przejdzie dosłownie wszystko bo dlaczego ma nie przejść skoro pelikany są w stanie zaakceptować tak idiotyczne słowo jak "ministra" czy już wiele lat temu obrzydliwego transa w sejmie
@pol-scot Przypomniał mi się jeden program Wołoszańskiego, w którym sugerował że Hitler się nie zabił tylko zabili jego generałowie. Co moim zdaniem ma sens: Hycler pod koniec był już kompletnie odjechany, dragi i reszta zrobiły swoje, martwy Hitler nie mógł nikogo obciążyć zeznaniami, i wszystko można było zrzucić na niego.
Zaloguj się aby komentować