Komentarze (21)

@American_Psycho ekhm

https://crier.co/escape-reality-with-the-mazda-rx-500/


@Suodka_Monia ma rację.

Zielone mówiło pojazdowi za Mazdą, że samochód przyspiesza. Żółte - jedzie ze stabilną prędkością. Czerwone - wiadomo, hamuje.


I to wcale nie jednorazowy wyskok, pan Jacek Balkan pokazywał kilka miesięcy temu, że bodajże Słowacy testują przednie, zielone światło. Ma ono informować pieszych, że samochód zwalnia i wyrobi się przed przejściem. Czerwone zaś ostrzegałoby, żeby lepiej nie wchodzić na pasy.

@Suodka_Monia to ciekawostkę zarzuciłaś, o jakiej nigdy nie słyszałem.


Nie słyszałem nawet o niczym podobnym wcześniej.

@staryhaliny o tym pisałem w swoim komentarzu. Raczej nie spodziewam się sukcesu, zwłaszcza w Polsce, gdzie ludzie wchodzą bez patrzenia bo im ustawodawca dał pierwszeństwo.

Mnie za dzieciaka uczono „spójrz w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo - jak czysto, to można iść" ale widocznie prosta zasada jest za trudna dla plebsu.

Ja bym chciał wiedzieć czy kierowca dotknął noga hamulca. Mi się ten pomysł podoba, ale pewnie będzie tak jak Balkan mówi: najpierw Niemcy to zablokują w Unii, żeby po paru latach jakiś Bosch wyskoczył z rewolucyjnym pomysłem

@Felonious_Gru czekaj, to światła hamowania się nie zapalają gdy elektryk hamuje rekuperacją? Myślałem, że to logiczne iż działają

@conradowl zależy od trybu jazdy. Ale najwyraźniej w wielu autach da się dość "żwawo" zatrzymać nie informując o tym kierowców za tobą.


W ogóle jak dla mnie to tryb jazdy a'la samochodziki z lunaparku jest poroniony sam w sobie.

@Felonious_Gru akurat rekuperacja oraz jazda “one pedal" jest spoko. Spróbuj i traktuj auto jak podróż od A do B, a nie machasz wajchą i nogą między trzema pedałami. Ludzie na co dzień potrzebują transportu, a jak się chce frajdy to się kupuje np Yariskę GR ze szperą i czterobutem.

Zaloguj się aby komentować