Masz znowu jedenaście lat, jest sobota 10:30 wiesz, że wpadną zaraz kumple na Amigę. Cola nalana Prince polo zakupione. Wszystko gotowe a Ty tylko szukasz dyskietek, które dziś rozkrecą rozgrywkę do wieczora :].
#amiga #gry

Masz znowu jedenaście lat, jest sobota 10:30 wiesz, że wpadną zaraz kumple na Amigę. Cola nalana Prince polo zakupione. Wszystko gotowe a Ty tylko szukasz dyskietek, które dziś rozkrecą rozgrywkę do wieczora :].
#amiga #gry

@vredo ja nie miałem Amigi, ani swojego pokoju więc nie miałem gdzie zaprosić kolegów. Nigdy do mnie koledzy nie przychodzili
@vredo Nie
@vredo mój kuzyn miał Atari i zamiast dyskietek musieliśmy wczytywać gry z kaset. Ależ to były fikołki, żeby się chciało wczytać i nie wywaliło z tej kasety.
@voy.Wu ty się smiej. Kiedyś do brejdaka kolega zaszedł żeby szli na dwór, czeka na niego w przedpokoju i mówi, że bardzo ładnie u nas w domu pachnie. A to matka buraki smażyła do słoików xD
Także z tymi zapachami to różnie może być :)
@Spider - pierwsze wspomnienia z komputer party to jak ojciec kumpla odpalał ZX Spectrum w małym pokoju mieszkania w bloku gdzie ściśniętych było nas kilkunastu jak sardynki w puszcze - mistyczno-magiczne przeżycie jak się wgrywała gra i kumpel mógł trochę w nią pograć gdy my patrzyliśmy jak sroki w gnat.
Miałem amige 500. Poza graniem, oglądaliśmy też dema i muzyki słuchaliśmy z demosceny. No, wtedy to było. Klimat niesamowity. Mam nadzieję, że dzisiejsze pokolenia też to tak przeżywają.
@enkamayo Z dzisiejszym pokoleniem to różnie może być. Ja przynajmniej zalożyłem, że chce pokazać moim młodym kiedyś na czym stary grał i sie jarał :]. I tak to w spadku dostaną a co juz z tym zrobią who knows.
Mając ok. 8 lat zaprosiłem kolegę "na Amigę", odpaliłem intro z gry Elite2 Frontier i udawałem ze tak wygląda gra. "A tu mam kolonie, a tu fabryka, a tu, o, piraci atakują. A wszystko w glorii i chwale 3 fps'ów które z trudem a600 była w stanie wyciągnąć z tego tytułu, choć akurat intro miało z 5 fps więc momentami już wydawało się być prawie płynne.
3 czy 5 fps, nieważne, dla dzieciaka to był i tak kosmos, ameryka i czyste szczęście w jednym, a później resztę dnia żyło się tylko tym momentem.
@Spider Trafiłem na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Ja w waszym wieku mogłem pograć w Małysza i Ice Tower ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować