@maximilianan nie musisz być psychiatrą, by mieć własne zdanie, ale wrzucanie poważnego tematu, o którym masz dość ograniczoną wiedzę w #bekazpodludzi jest zwyczajnie słabe. Sam powinieneś więcej czasu spędzić na realne przeczytanie czegoś wartościowego o danym zagadnieniu, zamiast odsyłać tam tych, co to zrobili wcześniej. Porównaj sobie mój wpis, jaki zrobiłem o niebieskim wielorybie, gdzie brałem pod uwagę stan emocjonalny ludzi, którzy to przeczytają, do swoich przemyśleń o depresji odpornej na leczenie. Nic, absolutnie nic pozytywnego twój post nie wniósł do dyskusji o depresji, mimo że dałeś ją w tagach. Gorzej, bo wrzuca do głowy ludzi chorych opcję, że są przypadkiem beznadziejnym, mimo że realnie i to kurna po 14 latach orbitowania w tematach psychologicznych nie spotkałem się ze w 100% beznadziejnym przypadkiem. Nikt, absolutnie nikt nie powie, że są przypadki bez nadziei, bo wszystko jest kwestią relacji lekarz-pacjent, czy rodzina-pacjent i znalezienia motywacji.
Śmiem twierdzić, że nawet gdyby ten typ z komentarza na Twitterze był złem wcielonym, to jego wypowiedź ma bardziej pozytywny przekaz dla ludzi chorych, niż twoja próba urządzania sobie heheszków z tego typa.
Mam nadzieję, że wyjaśniłem skąd z mojej strony taki bulwers w komentarzach.
https://www.hejto.pl/wpis/005-itszntp-niebieski-wieloryb-ten-wpis-bedzie