Mały powrót do przeszłości. Filmik o najbardziej "epickim" foncie, który realnie powodował u grafików odruchy wymiotne. Nadal dziko śmieszy, mimo że grafiką nie zajmuję się już ponad 10 lat. XD


Też mieliście takie fazy papyrusa? Bo ja pamiętam, że miałem coś podobnego na rozpikselowane logo Pudliszek w TV (inny font). Odruchy wymiotne na sam widok, choć nikt inny tego nie dostrzegał. XD


https://www.youtube.com/watch?v=jVhlJNJopOQ&pp=ygULUGFweXJ1cyBzbmw%3D


#snl #papyrus #grafikakomputerowa #design

Komentarze (21)

@Jim_Morrison Czcionka to taka bardziej typowo drukarska - fizyczna forma odciskająca litery - czyli w odbiciu lustrzanym.

Ale tak - potocznie są równoznaczne.

61afd333-a9ee-418e-aafe-4e2c9937ac53

Ja pamiętam, że przed odebraniem dyplomu miałem złożyć uroczystą przysięgę, że w projektowaniu nigdy nie użyje Comic Sans xD

@DziwnaSowa nie no bardziej badziewnej od Comic Sansa to nikt nie wymyśli i nie trzeba żadnej historii dorabiać - wystarczy rzut oka.

@zuchtomek nie kwestionuję, bo masz rację, choć nie wiem czy CS to był problem dla grafików, czy tych, co pracowali z dokumentami. Nie przypominam sobie boomu na CS, za to w pewnym momencie Papyrus był wszędzie po Avatarze.


Komentarz w oparciu o moją banieczkę, więc brałbym to na lekko.

@DziwnaSowa Tzn. pewnie to zależy od wieku


Avatar to mimo wszystko młodziutki film, porównując go do 'świata komputerów'


Comic Sans pojawiał się często i do teraz czasem jest używany - i tu się zgodzę, nikt pewnie na to nie zwraca uwagi, a ja się od razu zastanawiam co musiał brać grafik..

@LondoMollari tak błędy młodości niszczą życia dekady później


Przykro mi qumplu, to się nie przedawnia. Zgłoś się sam, może nie będzie dożywocia...

Najgorzej było jak kiedyś kupowało się telefon gdzie główną czcionką był comic sans, a jak się chciało ją zmienić na coś normalnego to miało się do wyboru tylko jego pochodne. Samsungi tak miały z tego co pamiętam.

Zaloguj się aby komentować