@smierdakow tam mnie jeszcze nie było, ale rozmawiałem o tym z neurologiem przy okazji innego tematu i też twierdzi, że leków na to się nie daje, bo szybko uzależniają. Sugeruje psychoterapię, ale sobie daruje, bo mi nic nie jest, nie mogę spać w nocy bez znaczenia czy czuje się w porządku czy trochę gorzej. Ale lek mi zapisze jak wymęczę. Tak to przez neta muszę receptę kupic. Przestałem to brać żeby się utwierdzić w przekonaniu, że nie wpadłem w błędne koło, że biorę tabletkę, bo nie mogę spać, a nie mogę spać, bo jestem przyzwyczajony do tabletki.