Land Rover 3.0D Ingenium 2021

Przebieg 55 000 km i stanął dęba (wał nie obraca się).


Olej? Wymieniony raz przy przebiegu 34 000 km.

Dlaczego przy 34 000 km? Bo tak zaleca producent : )


Olej był ale... Nie udało się go spuścić przez korek spustowy ponieważ przybrał on konsystencję szlamo-galarety.


W ASO stwierdzono że naprawa wyniesie 180 000 zł na używanym silniku

Koszt samego NOWEGO silnika to 140 000 zł, niestety niedostępne.


Używane silniki? 35 000 do 40 000 zł netto w stanie nieznanym.

Majster twierdzi że lepiej kupić poszczególne części i składać samemu zamiast wkładać używkę w stanie nieznanym.


Opiłków w filtrze brak.


Wygląda to tak jakby ten olej w sensie ilościowym w silniku był, ale nie był w stanie spłynąć do miski bo kisiel/galareta, sama głowica była wypełniona kisielem.


Pan przejrzał katalog dostępnych części w serwisówce Land Rovera. W sekcji wał, koło zamachowe, panewki, jest dostępne tylko koło zamachowe ^_^ 


#samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa

970f7157-a888-451d-8002-2a5ef830929b
2df0acbd-7411-44e8-9847-832b067de7f4
ac4a458a-d005-4453-89f3-a3bdc402d8a6
c2a1c445-37a5-4aaf-90cf-d5d073408b81
7ae8838b-664f-488b-ba48-d22743fdc6aa

Komentarze (40)

japierdole

jak pracowałem u niemca to mieli oni flote swoich samochodów; dostawcze fiaty

auta większość czasu były pędzone na max prędkościach po autobanach

co ile kazali jeździć na wymianę oleju i filtrów? co 30k

dlaczego? bo producent tak powiedział..

jestem ciekaw czy te silniki przeżyją chociaż dwa lata

@Half_NEET_Half_Amazing wbrew pozorom, codzienne długie trasy z autostradowymi prędkościami to optymalne warunki dla silnika i oleju. Nie ma częstych rozruchów, zmian temperatury, a obciążenie przez większość czasu jest stałe. Wydaje mi się, że mimo wydłużonych interwałów pomiędzy wymianami oleju, te silniki powinny posłużyć długo.

@Half_NEET_Half_Amazing

jak to sa dostawczaki to spoko- taki przebieg zrobi w jakies trzy miesiace.


Wytrzyma olej i filtr,a jazda autostrada i tak jest mniej obciazajaca niz jazda w korkach

@jedrek Czy autostrady to takie optymalne warunki to nie jestem pewien. Wydaje mi się że 80km/h najmniej daje silnikowi / olejowi po dupie.

@Half_NEET_Half_Amazing

nie ma opcji,zeby jadac blisko vmax auto bylo przy czerwonym polu- swoim koleosem xD jak sie rozpedzilem to mialem licznikowe 190 kmh,a to bylo kolo 4200-4400 obrotow na szostym biegu.

@Marchew Master z wymianą oleju zaleconą przez producenta dozywa 350-400k. Potem wał wychodzi z silnika. Przy wymianach w połowie w/w okresu dojeżdża bańkę.

Aż trudno w to uwierzyć. Wcześniej by padło turbo, byłyby problemy ze wszystkim co jest sterowane ciśnieniem oleju typu popychacze, zmienne fazy itd. Jak dla mnie to coś się dostało do oleju i spowodowało takie ścięcie w krótkim czasie.

@dremmettbrown Uuu, po takim komentarzu zamieszczonym pod postem dużego FP w stylu "moto świat", dostawałbyś powiadomienia do wakacji 2027 xDD

@Millionth_Visitor Ciekawe spostrzeżenie, ale gdyby to był płyn chłodniczy, wszędzie było by pełno masełka?

Zapytałem AI o płyn do spryskiwaczy w oleju, twierdzi że również powinno być masełko.


@groman43 Może i coś dolała ale co mogła wlać co by nie zrobiło majonezu?

@Marchew Obawiam się, że nie doceniasz niektórych kobiet xD Moja koleżanka najpierw jeżdziła z "alladynem" na desce rozdzielczej a potem około miesiąc z check engine. Silnik stanął dęba i nawet nie opłacało się go naprawiać.


Przede wszystkim warto byłoby pobrać próbki tego majonezu i odesłać do labu. Albo coś się do tego oleju dostało, albo sam olej był trefny, albo ASO w ogóle go nie wymieniło.

@Marchew nie musi być masełko jeśli chodzi k kolor. Może być kombinacja woda plus wysoka temperatura, np strzeliła uszczelka pod głowicą, chłodnica egr itp ale ktoś jechał dalej aż auto stanęło. I to wg mnie prawdopodobny scenariusz.

@Millionth_Visitor A to nie powrót dla oleju?

Wodne to chyba te królicze zęby nad każdym cylindrem. Widać że są wydzielone różową uszczelką.

@Millionth_Visitor Te po przekątnej to na pewno olej, ale chyba zasilanie olejem. Gdzieś musi być powrót.

Bo jeśli zafajdane kanały wodne to chyba wszystkie przy tak intensywnym wymieszaniu płynów?

I za takie rzeczy powinni się wziąć w UE w sprawach związanych z motoryzacją. Wielu producentów aut podaje rekomendowane interwały, które stwarzają bardzo duże ryzyko uszkodzenia silnika... a następnie umywają ręce gdy tylko minie gwarka.

Zaloguj się aby komentować