Kupiłem wczoraj pół litra, ale nawet nie otworzyłem. Czuje absolutne obrzydzenie na samą myśl o jakimkolwiek alkoholu. Tym samym rozpocząłem dziś drugi dzień trzeźwości.
#alkoholizm
Kupiłem wczoraj pół litra, ale nawet nie otworzyłem. Czuje absolutne obrzydzenie na samą myśl o jakimkolwiek alkoholu. Tym samym rozpocząłem dziś drugi dzień trzeźwości.
#alkoholizm
@nobodys ja bym zrobil z tego jakas nalewke.
Same plusy:
+ Trzeba czekac conajmniej miesiac az sie przegryzie. (Miesiac trzezwosci to juz cos)
+ Jak z wodki to jest szansa ze sie popsuje, i wtedy wylac.
@dziki Wóda to zło. Niszczy zdrowie, niszczy psychę a często też relacje z innymi ludźmi - wiem po sobie. Najgorsze jest to, że ja to lubię, bo świat na trzeźwo jest dla mnie nie do przyjęcia
Nie pij, zostaw to mnie.
Kupiłem bo chciałem się kurewsko napic. To nie był test woli, ale cieszę się że moja wola wygrała z wódką
@dziki nie żebym namawiał ale pamiętam dobrze jak bez żalu wylałem zapasy alkoholi z komórki, taka ulga że mi to nie stoi i czeka. Teraz się tylko wkurwiam jak ktoś w prezencie nam przynosi. A bez alko mózg lepiej śmiga.
Dziś mija rok, miesiąc i 2 dni bez grama alkoholu. Co prawda nigdy jakoś specjalnie nie piłem ale jakoś tak wyszło że nie pije wcale xD szkoda zdrowia na te gowno.
Zaloguj się aby komentować