Kupiłem nowy telefon. Oczywiście ze względów na ekologię i na to "że wszyscy mają w domu ładowarkę" orqz żeby nie generować elektrośmieci nie dołączono jej oczywiście do tego nowego telefonu. Zamówiony sprzęt ma możliwość szybkiego ładowania więc chcąc tak ładować, trzeba mieć specjalna ładowarkę. Jako że nie miałem takiej postanowiłem też zamówić. Tak więc kiedyś mieliśmy wszystko w zestawie (telefon, kabel, ladowarkę) i jedna przesyłką dochodziło. Teraz w imię ekologi dwa razy jedzie do mnie kurier. Jest dodatkowe opakowanie ładowarki i generujemy dodatkowe śmieci i "uśmiercamy" dodatkowe drzewa na papier do tychrze opakowań. Do tego wszystkiego Morele też ma rozmach, na zdjęciach widoczne opakowanie w jakim mi wysłali ładowarkę. Kto bogatemu zabroni co nie? Tak o to korporacje dbają o o ekologię. Wszystkie wycierają sobie gębę czyczym gadaniem, że dbaja o środowisko a jak jest wszyscy widzą.


#zakupy #ekologia #srodowisko

2c2f8296-5d15-4495-9b27-9d75f33f28dd
1d25a5d4-9ed4-481b-b6a8-0a9e3edb68fa

Komentarze (32)

Jakiś błąd w obliczeniach ci się wkradł, bo nie ma zajebanej możliwości, żeby kupowanie przez klienta co jakiś czas nowej ładowarki było mniej ekologiczne od dorzucania nowej do każdego modelu, tym bardziej jak mamy wszystko w jednym standardzie

@Gepard_z_Libii


tym bardziej jak mamy wszystko w jednym standardzie


No właśnie nie mamy, bo rodzajów ładowania jest coraz więcej i powinna być dostosowana i kostka i kabel

@JapyczStasiek kupiłem z 4 lata temu raz jedną solidną ładowarkę 100w wejścia i ładuję nią laptopa, tableta, telefon i milion innych pierdół. Ponadto mogłeś kupić ładowarkę i telefon z tego samego sklepu, nie ma przepisu który tego zabrania lol

@Gepard_z_Libii


jedyna różnica to czas ładowania


Przecież to najważniejsza rzecz


@Konto_serwisowe no jak kupujesz telefon z super/hiper/giga/mega szybkim ładowaniem, to chyba bez sensu z tego rezygnować, bo masz ładowarkę niedostosowaną

@JapyczStasiek to sobie kup raz porządnie, porządną ładowarkę, w czym problem?

Ja mam transformator od steam decka, którym ładuje szybko, drugą indukcyjną, która w zasadzie tylko słuchawki i zegarek ładuje i nic do szczęścia nie potrzeba.

Przeciez dodawanie nowej do każdego fona to czysty idiotyzm i marnowanie zasobów

@JapyczStasiek To kup sobie porzadną ładowarkę z szybkim ładowaniem i będziesz miał? I teraz uwaga, bo to ważne: taka szybką można też naładować telefon obsługujący tylko wolne ładowanie

@JapyczStasiek co to za różnica czy ładuje telefon 40W, 65W czy 100W? Tak czy inaczej wystarczy podłączyć go dosłownie na czas szykowania się do wyjścia.

Od paru lat wożę jedynie ładowarkę od laptopa. Ładuje nią wszystko.

Za to w szufladach mam w sumie z 10 małych ładowarek różnej mocy, których używam bardzo rzadko i po prostu leżą.

@Gepard_z_Libii @Amhon w sumie to zawsze myślałem, że mocniejsza ładowarka źle wpływa na baterię, a że gdy telefon nowy to człowiek chucha i dmucha na niego :p no ale to jednak mit?

@JapyczStasiek W starych telefonachpewnie tak było, a z tego co kojarzę wszystkie z szybkim ładowaniem mają jakiś patent z ustawianiem napięcia automatycznie przez kabel idzie sygnał do kostki i podaje ile potrzeba

@JapyczStasiek Dlaczego bez sensu? Przecież i tak większość osób ładuje w nocy, gdy czasu jest aż nadto. U mnie 90 procent ładowań to ładowanie adaptacyjne, które trwa długo, aż do porannego budzika.

@JapyczStasiek bo źle wpływa na ogniwa i ich zużycie.

Ładowarka nie poda Ci wyższego napięcia póki urządzenie go nie wynegocjuje. Domyślnie wszystko leci na 5W-10W

Zasadniczo ładowarka wystarczy Ci na dłużej niż telefon więc ma to sens. Nie każdy dokonuje zakupów na raty (2x przesyłka) + niektórzy kupują stacjonarnie. Globalnie robi to różnicę. Też mnie to irytuje, ale dostrzegam w tym pomyśle logikę.

@fiflak Z opisu wynika, że nie kupujesz zbyt często elektroniki, a Twój problem mogłeś rozwiązać na etapie przeczytania opisu produktu przed zakupem. Więc te wszystkie niepotrzebne śmieci i kurier jadący dwa razy, to przez Ciebie. Od wielu lat, czy to smartfon, dron, czy kamera itd., nie uświadczysz ładowarki.

W domu od lat mamy kilka szybkich ładowarek i nawet parę gniazdek wymieniłem na takie z portem ładowania. Polecam – problem zniknie błyskawicznie

@wiatrodewsi odwal sie! przynajmniej widac ze osobiscie pisal a nie dyktowal ai-debilowi ktory potrafi zrobic taka srake ze nigdy sie nie domyslisz o co chodzi w tym belkocie.

Papier, czy transport to jest pikuś. Wydobycie metali (w tym metali ziem rzadkich), złożenie tego przy udziale wielu innych surowców, przewiezienie tego wszystkiego z Azji, to jest prawdziwy problem dla środowiska. W obecnych warunkach niemal co roku jakaś elektronikę się kupuje. Raz telefon, raz laptop, aparat, czytnik ebooków etc. Gdyby z każdym sprzętem przychodziła ładowarka, to tego niepotrzebnego sprzętu byłoby zatrzęsienie.

@fiflak moja ładowarka 175W (wspólna m.in. dla słuchawek, dwóch telefonów, konsoli, laptopa, maszynki do włosów, szczoteczek do zębów, szczotki do twarzy i paru innych gadżetów) przyszła w dopasowanym kartoniku i kopercie bąbelkowej.

45b9c648-aced-46c9-a4de-2032a73a5a82

@sebie_juki ładuje konsolę bez zająkniecia 100W. Wyświetlacz pokazuje tyle samo co mierniki na kablach (różne marki, więc wychodzi na to, że pomiary prawidłowe).

Gdzieś za dwa tygodnie spróbuję podłączyć laptopa, co fabryczna ładowarka ma 180W i jest cięższa od mojego netbooka ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


Jedyna wada to brak możliwości wyłączenia wyświetlacza, ale to sobie zakleje taśmą

@sebie_juki aha, i jeszcze w sumie muszę sprawdzić,czy nie sieje przypadkiem. Jedna ze 100W ładowarek tak siała, że touchpad w konsoli wariował. Ale dotyk w konsoli i w telefonach działały bez zarzutu.


Oczywiście standardu 65W xiaomi nie rozumie i telefon ładuje się "tylko" 23W.

@fiflak a gu*wy obrzydłe pokroju philip moris i inne sprzedają wciąż w sklepach jednorazowe zbitki plastiku, metali, metali ciężkich, chemikaliów i buk zielony wie czego jeszcze ale to TY chamie masz płacić i utylizować, segregować i szmaty zawozić do pszoku. że ludzie dalej w to wierzą, ja tego nie zrozumiem

@fiflak popełniasz błąd przyszywając odpowiedzialność producentowi za coś co zjebał sklep, albo kurier. Poza tym Twoja jedna dokupiona ładowarka w alternatywnej wersji równałaby się piętnastu wyjebanym na śmieci, więc jednak warto.

Litości. Mam milion ładowarek w domu, nie chcę więcej. Wystarczy sprawdzać czy ładowarka jest załączona. Pomijając to, że dostawa ma śladowe wydzielanie CO2 (bo oprócz ładowarki w dostawczaku jest sporo innych produktów) to zamiast zamawiać to mogłeś się bujnąć do sklepu. Aczkolwiek zawsze możesz narzekać na standardy ładowania, które są obecnie faktycznie dość chaotyczne.

Zaloguj się aby komentować