Komentarze (17)
@cebulaZrosolu O rany, ale cudo. U moich teściów do niedawna stało narożne, tylko nieco mniejsze. Te biurka miały to do siebie, że po miesiącu się trzęsły jak osika. Jak z żoną zaczęliśmy mieszkać razem, to kupiliśmy najtańsze możliwe biurko z szufladą na klawiaturę. Po kilku miesiącach mi się złożyło na kolana po prostu. Siadłem, wyciągnąłem szufladę z klawiaturą i całe biurko upadło
Zaloguj się aby komentować





