Kontrola nawodnienia


Dobry bożu, już 10:30 w czwartek! To oznacza tylko jedno... #codziennepiciu


Zaliczyliście już poranną dawkę wody (lub innego nawadniającego medium)? Znajdzie się miejsce na jeszcze jedną szklaneczkę?


Mnie dziś po pracy czeka wyjazd. Może nie do Machu Picchu, ale też do ciepłych krain, bo do Poznania. W którym ma być jutro 30 stopni. Matkobosko. Najważniejsza rzecz, czyli butelka na wodę, już spakowana.

Pamiętajcie, żeby zwłaszcza w taką pogodę mieć dla siebie (oraz dla ewentualnych bombelków) coś do picia!


#kontrolanawodnienia #odwodnienie #picie #przypomnienie

8bcbe86f-d774-489f-a5ce-77b2e018a227
Wrzoo userbar

Komentarze (26)

@Dzika_kaczka_bez_dzioba hmm, ja tak na pewno mam po muszyniance, bo jest gazowana… ale zwykle zwalałam to na to nagazowanie. Może faktycznie to kwestia wysokiej mineralizacji 🤔

1,400 już wypite ale po poprzednich 3l dziennie to jak życie na pustyni, chyba właśnie od małego nawodnienia boli mnie głowa. Zaraz idę do żabki po małego energy i jakąś wodę z dziubkiem

@Wrzoo aięc: po tym, jak trzymałaś kciuki, żebym wyrobił większy litraż, wziąłem to bardzo do serca. I otóż zrobiłem coś genialnego: zmierzyłem pojemność moich ulubionych kubków. Nagle okazało się, że np. kawa i 2 x herbata to nie jest 0,75, tylko prawie litr! Dziś do obiadu było 1,4, do wieczora doszło 0,6 + 1 + 0,3 = 2,3 l, a pewnie jeszcze coś ciapnę. Ale była też ciężka fizyczna praca na zewnątrz, wypociłem dużo, moje leniwe nerki starały się jak mogły.

Zaloguj się aby komentować