Komu to potrzebne, a na co? Antykoncepcja to grzech a od mycia sie to jest sobota!
#heheszki #bekazpodludzi #bekazprawakow #humorobrazkowy

Komu to potrzebne, a na co? Antykoncepcja to grzech a od mycia sie to jest sobota!
#heheszki #bekazpodludzi #bekazprawakow #humorobrazkowy

@Shizue polecam zobaczyć ile jest do przegadania na tej lekcji.
Tematy w edukacji zdrowotnej są podzielone na kluczowe działy obejmujące: zdrowie fizyczne (aktywność fizyczna, odżywianie), zdrowie psychiczne i społeczne (emocje, relacje, dobrostan), zdrowie seksualne i reprodukcyjne, profilaktykę uzależnień i bezpieczeństwo w internecie, a także zdrowie środowiskowe, które obejmuje wpływ otoczenia na samopoczucie. Program zawiera również zagadnienia dotyczące wartości i postaw prozdrowotnych, które są podstawą do podejmowania świadomych decyzji wpływających na zdrowie
Jak dzieciaki zaczna zadawać pytania to nawet 2 w tygodniu to będzie za malo. Ta kontrowersyjna seksualność w tym programie to jakieś 15 proc
@Nighthuntero @Opornik Wycinek z całego programu. Może podaj całość? Zesranie prawaków/katoli nie wiadomo o co (jak w większości przypadków). Bo nawet w tym przykładzie nie ma niczego kontrowersyjnego. Ale chuj, po co dzieciakom wiedza. Lepiej "uczyć" się o katolickich bujdach.
BTW, ministerstwo popełniło błąd. Ten przedmiot powinien być obowiązkowy.
A i jeszcze by się przez przypadek nauczyły, że ruchanie dzieci przez kiecuchów jest czymś złym. Nie przypadek, że klechy wsadzają w ten temat swoje brudne łapska. Nie pierwszy i nie ostatni raz.
@Nighthuntero to że istnieją ludzie z zaburzeniami to fakt, więc czemu o tym nie mówić? Lepiej mają się same dowiedzieć z "wiarygodnych" źródeł z internetu? Te wszystkie odklejki biorą się właśnie z szukania po internatach, oczywiście pomijając jakieś przypadki medyczne. Sam znam dziewczę udające faceta, i też z dziećmi o tym rozmawiałem, bo starszy syn ją znał zanim odbiło. Starszy stwierdził że ją pojebało, młodszy że chyba jakaś głupia jest
@Nighthuntero wycinek z programu, który zajmie jedną kurwa lekcję.
Jak masz dziecko, obchodzisz święta, chodzisz z nim do kościoła jako katolik, zabierasz na marsze niepodległości, ubierasz chłopca jak chłopca, dziewczynkę jak dziewczynkę - ogółem spędzasz z dzieckiem jako konserwa, katol i rodzic setki godzin - i boisz się, że jedna lekcja co dziecko zmieni w transa czy coś - to może twoje dziecko jednak jest po prostu transem lub nienawidzi twojego stylu życia? Weź się zastanów, bo co widzę gdzieś ten wycinek wstawiany przez konfiarzy czy pisowców to jeszcze żaden mi nie udzielił odpowiedzi jakim cudem jedna lekcja ma przekreślić setki godzin choćby co niedzielę na mszy. Jak się tak boisz to znaczy, że coś jednak jest nie tak z twoim dzieckiem.
@mannoroth
" Dzieci będą uczyć się o masturbacji, LGBT, różnych „orientacjach seksualnych” i „tożsamościach” płciowych, rodzajach związków nieformalnych i homoseksualnych, rozwodach, aborcji, antykoncepcji, bezdzietności, popędzie seksualnym, wyrażaniu zgody na seks oraz formach aktywności seksualnej."
Jak im będą mówić że mogą sobie płeć wybrać to też bym wypisał. Jak podejdą naukowo że są tacy ludzie z zaburzeniami co se ucinają narządy i udają inna płeć to spoko
@SciBearMonky panie psychologu, słyszałeś o orientacji seksualnej i jej biologicznych podstawach? XD
Ja np. na studiach miałem taki moduł jak seksuologia i akurat "Jak podejdą naukowo że są tacy ludzie z zaburzeniami co se ucinają narządy i udają inna płeć to spoko" to jest przykład chłopskiego rozumu, a nie naukowego XD
@SciBearMonky Spłycasz temat do absurdów w najlepszym wypadku przeczytanych na Twitterze i wyprodukowanych przez atencjuszy i się dziwisz, że nie ma to sensu.
Więc z racji, że mam przed sobą sto sześćdziesiąt dwie strony programu nauczania tego przedmiotu i nie widzę - mam minus cztery dioptrie - gdzie to uczą o tych tragicznych "masturbacjach", "rozwodach", "aborcjach" i innych - proszę, powiedz mi. Tu link: https://www.gov.pl/web/edukacja/przykladowy-program-nauczania-edukacji-zdrowotnej
Co do LGBT, kolega wyżej zapostował. Strasznych rzeczy będą uczyć, że homoseksualiści istnieją. Toż to koniec Polski, na pewno jak dzieciom powiedzą że tacy istnieją to będą chciały nimi zostać, tak samo, jak ja przy omawianiu budowy organizmów jednokomórkowych na biologii też chciałem zostać organizmem jednokomórkowym.
Bo rozumiem że obawa jest tutaj, a nie w tym, że dzieci będą uczyć że tacy istnieją, ale każdy człowiek zasługuje na jakiśtam elementarny szacunek, prawda?
O osobach trans jest nie do końca jednoznacznie w tym module. Nauka jednak się skłania ku temu, że takie osoby istnieją i nie jest to zaburzenie psychiczne. Nawet gdyby jednak było, co jest złego w poświęceniu 10 minut na ten temat z kilku lat nauczania? I nie, płci nie można wybrać o tak se, na zasadzie "we wtorek mężczyzna, w środę kobieta, w czwartek znów mężczyzna". To po prostu tak nie działa.
Jak już przy strasznych rzeczach jesteśmy - czy możesz mi powiedzieć, co jest strasznego w uczeniu o "wyrażaniu zgody na seks" i jak chcesz nauczyć młodych dorosłych wchodzących w piękny świat dojrzewania, że nie muszą się zgadzać w tym temacie na cokolwiek, na co nie mają ochoty?
@mannoroth zabawne jest to założenie polityków i w ogóle ludzi, że uczniów można wychować jakimś przedmiotem, bo jak lewicowy czy prawicowy minister każe czegoś uczyć, to każdy nauczyciel będzie dokładnie tego uczył, a uczniowie będą w to święcie wierzyć, bo tak im pani Nowacka/pan Czarnek kazał, a słowo nauczyciela jest święte xD
Zaloguj się aby komentować