Dyskusja użytkownika HolenderskiWafel
Kiedyś jak dostawałem w pracy premię pod stołem w gotówce, to brałem ale się nie cieszyłem. No bo sam lubiłem narzekać na mechaników samochodowych że nie dają paragonów, albo na programistów co siedzą na B2B żeby unikać podatków.
Ale zmądrzałem i teraz traktuję to jako odszkodowanie za to, że nie dostaję żadnych pieniędzy od państwa. Jest to taka dodatkowa kwota wolna od podatku. Nagroda dla tych, którzy pracują, zamiast ciągnąc socjal. Działanie przeciwko dyskryminacji młodych bezdzietnych osób.
#pracbaza