Komentarze (31)

@SilverMonkey ee, i tak i nie Ja przez lata w szufladzie miałem jakieś stare strupy typu VGA, DVI, SCART, jakieś złącza audio, drukarkowe kable usb 2.0 A-B, czy inne paści typu kable molexowe, data-sata i taśmy do napędów dyskietek, które nawet nie wiem skąd się wzięły. I wiesz one skończyły? Któregoś dnia otworzyłem szufladę, gdzie to wszystko leżało w poszukiwaniu kabla zasilającego, wyrzuciłem to wszystko na podłogę, żeby go znaleźć, a potem popatrzyłem na to wszystko, wyciągnąłem z tego kabel HDMI, czyli jedyną współczesną rzecz, która tam istniała, a resztę wziąłem na ręce i wyjebałem do kosza. I tyle z tego było.

Bo człowiek zawsze się tak okłamuje- "bo kiedyś się przyda". No... tylko kiedy, zakładając, że to "kiedyś" kiedyś w ogóle nastąpi? Fajnie jest to mieć, jak z tego korzystasz- dlatego gdzieś tam w garażu mam kabelek microUSB- no bo potrzebuję go do ładowania tego warsztatowego bluetoothowego JBLa raz za kiedy. Spoko. Ale taka VGA? Płaska taśma? Jakaś przejściówka usb-ps/2? Kiedy ja miałem ostatni raz monitor na VGĘ? 20 lat temu? Napęd dyskietek? 25 lat będzie? SCART? Nawet jak z 15 lat temu przestawałem oglądać telewizor, to i tak już dekoder od operatora był podłączony na HDMI. SCART to chyba ostatni raz się używało, jak pod pudłem siedział jeszcze magnetowid- ktoś jeszcze pamięta takie czasy? Na cholerę to trzymać gdzieś w szafce jak jakieś relikwie po 15-20-25 lat i się okłamywać, że kiedyś wszyscy do tego wrócą? Nic z tego nie ma, a po takim czasie szansa, że niektóre te kable w ogóle będą użyteczne potrafi być śmiesznie niska, bo o ile o takie USB się niespecjalnie martwię, tak gówna typu SCART, które się notorycznie jebały już w czasie użytkowania... no średnio to widzę. A jeśli ktoś myśli, że będzie to dalej trzymał, bo nie wiem- "on na pewno kiedyś siądzie i sobie zbuduje retrobuilda"... no sorry, radzę przestać się okłamywać. To tak, jakby przez kilkadziesiąt lat zwozić na posesję całe palety materiałów- cegieł, pustaków, desek, krokwi, worków z betonem obiecując sobie, że to na ten trzystanowiskowy garaż, który na pewno wybudujesz jak już kupisz sobie auto.

@Gustawff u siebie w mieszkaniu nie (bo nie mam drukarki) ale u rodziców na pewno bym znalazł, bo oni też kable zbierają a kiedyś mieliśmy drukarki z tym interfejsem xD

@Kaligula_Minus @Endrevoir @entropy_

Przedwczoraj żona potrzebowała stare pliki przerzucić ze starego backup dysku na inny dysk. Zgadnijcie jaki kabelek był potrzebny.


Także ten. No.

bb689c14-6e52-458d-be2a-967a0feae96a

@DexterFromLab ej ale ten kabel to przy dyskach przenośnych kupionych nawet dzisiaj jest używany. Mam chyba 5 takich dysków 2.5'' i każdy z nich ma ten USB dziwny. A najnowszy dysk kupiłem 2 miesiące temu

@damw no właśnie nie wiem czemu to dają. Czy jeszcze USB 3.0 jest za drogi? Na pewno przyjdzie taki czas że tego nie będzie wcale. Przy tych chińskixh przystawkach do dysku jest to ale przy lepszych dyskach zewnętrznych to myślę że tego nie będzie już

@DexterFromLab moja teoria, że gniazda/kable zalegają w magazynach, trzeba się tego pozbyć najpierw zanim nowa technologia wejdzie a mało kto kupuje dysk patrząc na kable.

@DexterFromLab @Fingal może dlatego, że taka wtyczka USB 3.0 micro B jest stosowana praktycznie wyłącznie przy dyskach twardych, więc mało który użytkownik będzie próbował podłączyć dysk jakimś chińskim, dwumetrowym kablem USB-C i potem zgłaszać reklamacje, że mu dysk nie działa z powodu spadków napięcia, tylko użyje krótkiego kabelka z zestawu. Oczywiście jest możliwe podłączenie kablem USB 2.0 micro, ale wtedy widać od razu, że coś jest nie tak (połowa gniazdka jest pusta), a poza tym komputer krzyczy, że wolałby gniazdo USB 3.0.

@Kaligula_Minus Ok więc konkretnie chodizło mi o USB typ C pod wersja USB 3. O ten konkretnie. Typ złacza i numer wersji protokołu to 2 różne rzeczy. Jest poplątane i powalone ogólnie straszny bałagan. Złacza jak złącza a przewody? Tam to jest burdel. Niektóre przewody do szybkiego transferu danych kosztuja setki zł/metr. Ale wtyczka ta sama! Trzeba to dokładnie sprawdzać jaka wtyczka, jaka wersja, jaki kabel i jakie transfery i jakie funkcje. Powalone

@Endrevoir ja się łapię na tym, że mam teraz za dużo kabli USB-C, róznej długości, cieńsze, grubsze, bardziel lub mniej elastyczne

@Endrevoir w zeszłym roku wyrzuciłem całe pudełko starych ładowarek do telefonów - jakieś alcatele, sony ericsony, nokie, itp. Po jakimś czasie przyjechali do nas znajomi i mieli nocować. Okazało się, że kolega zapomniał ładowarki i zapytał czy może przypadkiem mam. Wiecie jakiej wtyczki wtedy potrzebował?


Normalnej usb-c, bo już innych (poza applowymi) chyba nie ma na rynku i to opakowanie kabli nic by nie zmieniło

@Endrevoir sprzątałem w piątek takie kabelki, nagle się okazuje, że były mi ostatnio potrzebne, przecież musiałem je wywalić już jakiś czas temu, bo kable przy dużych prądach i małych przekrojach się niszczą. Wtyki wycierają itd. Kupiłem oczywiście nowy, otwieram jedno pudło a tam 3 nowe.

@Endrevoir a co powiesz na to, że tylko jeden kabel USB daje rade naładować głośnik Manta z Biedry, w którym jest tak specyficznie zrobione wejście, że inne identyczne kable nie dają rady.

@tosiu ja powiem na to, że kupić porządne kable to wyzwanie. Marketówki to gówno, równie dobrze można się bawić w loterie na Ali/temu. A jak się trafi porządny w zestawie, to trzymać i dbać

Zaloguj się aby komentować