Jako iż debiutancki występ spodobał się szanownemu gronu, dostąpił mnie zaszczyt wymyślenia dzisiejszego zadania, tak więc:

**Temat: Rave w wiejskiej remizie **

Rymy: znieś, parkiety, wieś, skarpety


#naczteryrymy

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


Dobrej zabawy i dzieki!

Komentarze (35)

Mówią - typie, weź to po ludzku znieś,

Stopy może i bolą, zdzierając parkiety,

Bądź, jak George, co szedł przez wieś,

Ignorując, że ma dziurawe skarpety.

Wsi spokojna, wsi wesoła


- Rannych weź i z placu znieś!

- Brak sztachety! - Rwij parkiety!

Spokojna, wesoła jest nasza wieś.

I czysta. Dopala nam Oskar pety.

A, piedolę! Będę jak Poe!

(no tylko najpierw obrobię pole)


Zdaję wam sprawę

z wiejskiego rave:

przyleciał raven

i dziobem ten diabeł

przerwał zabawę.

Rozpędził gawiedź,

bo wszyscy w trawę

uciekli.


------ - No weź i znieś

hałas, jakby cyklinowali parkiety.

silent disco wymyślił Wieś

kiedy se w uszy wetknął skarpety.

Meduza w remizie 


Okiem rzuć na pannę, myśli wznieś

Odlicz do dziesieciu, szybko na parkiety

Swawol śmielej, niech sie dowie wieś 

Eleganckie przecież masz skarpety

Jeszcze tylko krzesła znieś

I umyj wszystkie parkiety

O wczorajszym ravie zapomniała wieś

I pierze do kościoła skarpety

Zaloguj się aby komentować