Jakie troskliwe te nasze markety, i o ziemię się troszczą tak bardzo, bo przecież wcale nie chodzi o zysk, tylko o ekologię.
#ekologia #supermarket #zakupy


Jakie troskliwe te nasze markety, i o ziemię się troszczą tak bardzo, bo przecież wcale nie chodzi o zysk, tylko o ekologię.
#ekologia #supermarket #zakupy


Powinien być wymog sprzedaży żywności z krótkim terminem na -50 proc. Moment by się okazało że ludzie czekaliby i kupowali na ostatni moment co z kolei spowodowałoby że markety musiałyby ograniczyć nadprodukcję. Czyli nie kupowalyby na zapas a producenci nie produkowali by za dużo. Tylko że w kapitalizmie to mało realne, lepiej mieć nadprodukcję a koszty utylizacji przenieść na klienta a wszelkie koszty niefinansowe mieć w d⁎⁎ie
@pokeminatour Myślę że właśnie dlatego u nas wyprzedawanie jedzenia z bliskim terminem nie jest popularne - bo się nie opłaca marketom.
Do Auchan jest jedna firma co dostarcza sushi - nawet dobre jak na "fabryczne". Do niedawna można je było kupić przecenione o 50% gdy nie było już najświeższe.
Przestali to robić, bo ludzie polowali na przecenione.
@dildo-vaggins To że głoduje to akurat nie wina marnotrawstwa krajów 1-szego świata, tylko tego że motłoch z IQ 60 nie potrafi kontrolować swoich odruchów biologicznych ani myśleć dalej niż 2 dni do przodu.
Świat zachodni pakuje w "głodujących" przeogromne ilości jedzenia od lat 60 i co? I gówno, efekt jest taki że w krajach 3-ciego świata od dzisięcioleci mamy eksplozję demograficzną. Bo przecież nie ma konsekwencji, zawsze się ktoś "zlituje".
@Opornik nie byłbym tego pewien że nie potrafi myśleć, płodzisz sobie gromadkę dzieci, masz siłe robocza, opiekę na starość, a może któremuś z gromady uda się przebić do Europy, jak część z nich zdechnie z głodu lub chorób to masz jeszcze parę pozostałych - ryzyko tego się zmniejsza bo jest pomoc z krajów pierwszego świata. Dla mnie brzmi to sensownie tylko wymaga ciut innego myślenia i podejścia do dzieci od tego które mamy w krajach pierwszego świata.
Z drugiej strony kraje pierwszego świata gdzieś muszą tanio produkować swoje dobra konsumpcyjne a za jakiś czas zacznie brakować ludzi do pracy tam gdzie obecnie się produkuje dobra.
Zaloguj się aby komentować