Jak używacie gita?
Ja się przyznam że przez kilka lat używałem tylko pluginów w vs codzie do commitowania i pushowania. Oczywiście dopóki czegoś nie spierdoliłem XD
#programowanie
Jak używacie gita?
Ja się przyznam że przez kilka lat używałem tylko pluginów w vs codzie do commitowania i pushowania. Oczywiście dopóki czegoś nie spierdoliłem XD
#programowanie
w robocie tylko shell, zeby miec wieksza kontrole i uzywalem tez bardziej zaawansowanych funkcji
jak prywatnie sobie grzebie w unity i na githubie, to ten ich githibowy programik wystarcza
@Czokowoko jedyne co robie to commit, push, pull i cherry pick, wiec wszystko wyklikuje z UIa Visual Studio
@Czokowoko Shell w większości przypadków, bo ma się kontrolę, a standardowe akcje to pamięć mięśniowa. Poza tym, terminal mam zawsze pod ręką (Tilda, wysuwana z góry ekranu) i nawet jak mam go też w VSCode, to wolę tą drogą (przyzwyczajenie).
Ale nie jestem fanatykiem, kilkaczek też używam, choć niechętnie.
Shell bo jakoś z GUI nigdy nie wiem co wciskam ;P poza tym jakieś poważniejsze zmiany są albo ciężkie albo nawet nie możliwe z GUI
@Czokowoko czemu nie ma odpowiedzi to i to? Do checkoutow I innych prostych rzeczy to shell, do przeglądania logow, commitowania to ui
Tylko shell. Ale to też (chyba) kwestia tego, że w pracy zdalnie korzystam z kilku serwerów, gdzie mogę łączyć się tylko przez ssh. Lokalnie próbowałem coś tam przez gui, ale to ...ziew...
@Rimfire ani jedno ani drugie.
Emacs Magit. Czyli wygoda GUI, moc shella.
Najbardziej lubię jak mam kilka zmian, w kodzie i dokumentacji do niego, i pyk pyk zaznaczam i commit zmiany z opisem, każda zmiana osobno.
No i magit pokazuje jakie komendy lecą, wszystko jest transparent.
Zaloguj się aby komentować