Komentarze (22)

@def na zdjeciu wyglada na bardziej scieta. Mysle ze by ci smakowala.

Robiac jajecznice, caly czas mieszam, i zagluje garnkiem, raz na ogniu, raz po za ogniem.

@Mielonkazdzika ja tak to tylko sadzone, albo miksowane w czymś takim i na kanapkę po usmazeniu. No i oczywiście pomidory.

529408bf-ff00-4c92-9a4e-2623b781d966

@moll ostatnio oglądałem takiego truckera w Norwegii, na polecanych wskoczył mi jakiś japończyk, co tego używał do beltania jajek, no bo wiadomo, jak w aucie rozbijesz jajko i wybeltasz, i to wszystko gdzieś tam skończy w zakamarkach to smród jest nie do zniesienia.

I pomyślałem, że fajny patent. Na 1688 do kupienia za 2 złote.

@Mielonkazdzika fajniutka. Ja oddzielam białka i wrzucam je wcześniej na patelnię, dopiero pod koniec dodaję żółtka. Płynne żółtko git, ale nie ścięte białko to fujka

@Mielonkazdzika to jeszcze polecam oddzielić białka od żółtek i najpierw ściąć białka, a potem dodać żółtka i mniej więcej 2x krócej merdać niż w przypadku ścinania białek

@jaczyliktoo wystarczy wbić na patelnię jak sadzone, mieszać same białka, a pod końcówkę rozbełtać żółtka. Nie ma brudzenia miseczek.

@globalbus ale tak jak pisał @Piechur trzeba jeszcze powyciagać te wszystkie skrętki i inne zalążki nowego życia, bo w przeciwnym razie moja głowa nie przetrwaliłaby takiego posiłku

@globalbus No właśnie nie do końca, bo zbyt duże ryzyko rozwalenia żółtka przed ścięciem białka, plus jednak ciepło już trochę się za nie bierze, więc płynnego jest mniej niż z miseczki.

Imho najlepsza metoda to rozdzielić do miseczek, wyjąć całe dziadostwo z białek i na patelnię z masłem same białka - nie mieszać tylko bardziej kroić szpatułką. Potem zdjąć z ognia, posolić i dodać żółtka, dać na ogień pomieszać chwilę i zdjąć jak jest jeszcze dobrze wilgotne, chwilę przemieszać, żeby jeszcze ciepło z patelni zrobiło swoje i na talerz.

Zaloguj się aby komentować