Ja pi⁎⁎⁎⁎le, meble do kuchni przywiezli i od jutra montuja.


Miesiac przed czasem.

Powtarzam.

Miesiac

Przed

Czasem


#architektura #budujzhejto #budownictwo #budowadomu

735fee1c-06b1-40e2-8efc-0535785af442

Komentarze (63)

@TheLikatesy pralka i suszarka nie jest w zabudowie mordo. No i stoja w pionie, wiec wlasciwie jeden pies. A jak cos to zmiana strony to 5 min ;)

@bartek555 Sprawdź w instrukcji jak powinny być zamontowane te sprzęty i przypilnuj żeby tak zrobili. U mnie postawili po prostu lodówkę na płycie i zrobili tylko kratkę w maskownicy od góry, a w instrukcji wyraźnie było napisane, że pod lodówką musi być duży prostokątny otwór i kratka na dolnym cokole oraz pod sufitem, żeby była odpowiednia cyrkulacja powietrza.

Chłopy były zdziwione i oburzone, że coś takiego "wymyślam", więc podejrzewam, że nikt przede mną nie zwrócił na to uwagi i cholera wie w ilu kuchniach lodówki działają permanentnie w złych warunkach z powodu nieprawidłowego montażu.

Jak masz szafki z dużymi skrzydłami to sprawdź też czy nie oszczędzają na zawiasach. O to też musiałem walczyć i kontaktować się z producentem zawiasów, bo monterzy sugerowali, że się nie znam i dwa zawiasy na płytę ok. 1,5 mkw to jest ok ¯\_(ツ)_/¯

@imputator w Castoramie bez montażu 9k. Za względnie sporą kuchnię. Z dodatkami które dokupiłem 10k. Agd drugie 10k. Więc za 20 można mieć wszystko jeśli samemu się poskłada klocki. Ja kuchnie robiłem 3 dni po pracy. Dobre narzędzia i miła robota.


Kuchnie na zamówienie to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jakoś ta sama /gorsza jak ikea/casto chyba że bierze się lite drewno. Jeśli komuś przeszkadza maskownica zamiast szafki szerszej o 6,5cm na wymiar, to może faktycznie dopłacić 10k na kuchnie pod wymiar.

@Boltzman Chyba sobie żartujesz xDDDDD


Kuchnie od kiepskich rzemieślników, niewiele droższe niż z IKEI - zgoda.


Ale dobra kuchnia na dobrych materiałach będzie dużo lepsza i trwalsza.

@imputator teściowej ikea wyliczyłem na 7-8k już z lodówką i zamrażarką.

W Castoramie można kupić ze mniej niż 2k.

Bez problemu da się wydać ponad 100k skoro jeden mechanizm szuflady potrafi kosztować 4k

@GordonLameman Co rozumiesz przez kuchnię ' na dobrych materiałach'?


Mam fronty, biały połysk z BRW i po oględzinach u dwójki różnych znajomych frontów tego samego koloru i typu stwierdzam, że są tak samo dobre jakościowo jak te które były malowane na zamówienie przez profesjonalnego meblarza. Wszystkie odpryski które mam wiem skąd się wzięły czego nie można powiedzieć o tych 'dobrych' od meblarza, lakierowanych na zamówienie. Do tego zaskakująco odporne na rysy, czego nie można powiedzieć o tych zamówionych.


Do tego, po 4 latach użytkowania cieszę się że postanowiłem zamontować tańszy amortyzator do szafki za 8 zł zamiast kupować cały zawias z cichym domykiem. Kilka stówek zostało w kieszeni natomiast efekt mam dokładnie ten sam. Po co więc przepłacać?

@Mikel

np. Fronty z forniru, fronty o markowych dostawców (egger).


do tego mechanizmy Blum z wyższej półki, wkłady narożne peka Le Mans, etc.


ja planuje ze moja kuchnia posłuży 20 lat, a i potem co najwyżej fronty odświeżę.


2 lata temu zapłaciłem za nią 80 koła.

@GordonLameman

Ale wiesz, że nie zawsze istnieje znak równości pomiędzy drogie = lepsze? xD


Moje mieszkanie nie jest dożywotnim dlatego nie wydawałem miliona monet na aranżację. Ja za swoją kuchnię dałem 4 lata temu 6K za korpusy + fronty (BRW na promce) i 3K za blaty (Od Juana, na okleinie Eggera) - i powiem Ci że pierwsze co będzie wymieniane to właśnie blat na wyspie. Nie puchnie, nie odkształca się, ale zwyczajnie się wytarł. Po frontach i szafkach ślady zużycia widać dopiero po przyjrzeniu się, jeżeli wie się gdzie patrzeć. Sam jestem tym zaskoczony


Mechanizmy bluma są moim zdaniem kompletnie przereklamowane skoro możesz kupić inne za połowę ceny i też nie będzie z nimi problemów. Blum ma dobre nietypowe rozwiązania jak do szafek narożnych ale jeśli chodzi o takie zwykłe zawiasy to taki iphone w porównaniu do innych - płacisz za markę i jakość ale to nie znaczy że produkt jest wart swojej ceny. Możesz dostać to samo za połowę ceny. POza tym, słyszałeś kiedyś żeby komuś się zawias albo prowadnica rozwaliły? Czy to blum czy GTV, raczej pierwsze co się wyrwie to płyta a nie zawias.


Moj kuchnia na oko posłuży jeszcze z 8 lat. W tej cenie, którą Ty zapłaciłeś to przez te 20 lat, co dwa lata mogę sobie wymieniać kuchnię xD Ofkorz nie mam zamiaru. Po prostu dziwie się że ludzie szastają hajsem bo coś 'ma być na lata' a de facto przepłacają. Sorki ale radzenie komuś żeby wydali więcej bo będą mieli lepiej to moim zdaniem zachęcanie kogoś do popełniania tych samych błędów, które się samemu popełniło Takie moje zdanie.

@Mikel

między GTV a Blum jest kolosalna różnica. Choćby w tym jak działa mechanizm, jak jest cichy etc.

wiem bo przycebulilem na garderobie i to będzie pierwsza rzecz do zmiany - mam tam fronty od swisskrono i mechanizmy gtv.


ja mam blaty granitowe i dużą kuchnie (to dom, a nie mieszkanie) z której bardzo korzystam.

do tego peka LE mans w narożnikach, bo jest dużo lepsza niż rozwiązania bluma czy magic corner.


ja chciałem mieć na wysokim poziomie - nie nazwałbym tego przepłacaniem.


Jakość tych rozwiązań, fornirowych frontów czy blatu z granitu jest widocznie lepsza.


jak ktoś chce co 2 lata robić remont to powodzenia

@Mikel @GordonLameman Jaka kurde jakość uzasadnia 80k za kuchnię? Mam na eggerze i blumie (szuflady, fronty droższe - mat), czyli w sumie już top półka okuć i płyt, kuchnia dosyć spora bo litera "U" 4x3m, szafki do góry z jednej strony, dałam 12k za meble i blat, mąż sam montował. Żeby było drożej i bardziej trwale to jedynie mogłabym dołożyć granitowy blat, a reszta to już musiały by być jakieś fikuśne drogie fronty (to raczej fanaberia że ci się coś bardziej podoba, a nie że super jakość i trwałość), plus przepłacenie w pizdu za montaż.

@GazelkaFarelka


  1. fornir

  2. peka lemans

  3. zabudowa szuflad bluza z wysokiej półki


Gadanie o przepłacaniu za montaż bo mąż złożył jest dość śmieszne

@GordonLameman 2x le mans, 2x servo drive (do zmywarki zeby nie bylo uchwytu) i do smietnika. no i tych mebli jest w kurwe, pozniej zrobie fote jak zmontuja. Pewnie, ze inny stolarz zrobilby mi montaz taniej, ale ten jest z polecenia od osoby, ktorej ufam i na czyms takim jak kuchnia, ktorej bede uzywal wiele lat i bedzie jednym z glownych punktow w domu, nie mam zamiaru oszczedzac, zeby potem jakies szparki czy niedociagniecia widziec i sie irytowac.


Placi sie tez za doradzctwo, stolarz rozwiazal kilka problemow i doradzil w wielu kwestiach. Mozna bylo drozej, a mozna bylo taniej.


Jak bede mial finalne rozliczenie to tez wrzuce z finalnym zdjeciem mebli. Bo na blaty to jeszcze poczekam, aczkolwiek juz od paru tyg czekaja i kamieniarz dostal info, ze zaraz ma wpadac i mierzyc

c47c8b38-b5f2-4883-9b7b-c81f7f1e9a50

@bartek555 przecież wszystko na CNC jest wycinane i nawiercane a szparki między frontami regulujesz śrubokrętem na okuciach, jak masz poziomicę laserową to do ogarnięcia.


Jedyne co, to projektując samemu można faktycznie coś zjebac (zdarzyło mi się), ale koszt zamówienia ponownie poprawionego elementu czy nawet całej szafki jest niewielki w porównaniu do tego co zdzierają meblarze.

@bartek555 @GordonLameman Ja nie neguję, że można wydać na kuchnię 80k, 100k, tylko wy opowiadacie jakbyście zapłacili tyle, bo wszystko co tańsze rozleci się po kilku latach, podczas gdy praktycznie na top komponentach Egger i Blum można mieć sporą kuchnię za 20k, dokładnie ta sama jakość którą macie u siebie w kuchni.


A że wy preferujecie fronty z orzecha brazylijskiego zbierane przez dziewice w świetle księżyca, pozłacane uchwyty i blaty z włoskiego marmuru tudzież nie chce wam się tego samemu zamontować, to już inna sprawa, ale nie ma to nic wspólnego z trwałością czy jakością.

@GazelkaFarelka

Ech.


Ja np. bym sobie tego nie złożył. Dla mnie szczyt umiejętności to Ikea. Co więcej - w czasie jaki bym musiał poświęcić na złożenie tych mebli zarobię więcej robiąc to co robię zawodowo.


Wybrałem fronty z forniru, a nie ze zwykłej płyty meblowej. DO tego nie dolna, a górna półka Blum. Nie wspominając o blacie z kamienia, a nie płyty meblowej.


I tak - to ma wpływ na jakość i trwałość. Fornir wytrzyma dużo dłużej niż zwykła klejona płyta meblowa. To samo z topowym mechanizmem szufladowym Bluma.


Dom też można sobie wybudować samemu, "a innym się nie chce samemu wybudować" xDDDDDDDDD

@GordonLameman Składa się dosłownie tak samo jak IKEA. Z mężem złożyliśmy chyba w trzy popołudnia, po pracy. Najgorzej pierwszą szufladę rozkminić, potem już leci się taśmowo. Nawet mając bardzo dobre techniczne zawody nie zarobilibyśmy 10k w te trzy popołudnia. Nawet śmieliśmy się, że może rzucić te nasze roboty w pizdu i "robić" meble, zwłaszcza że terminy u stolarzy w naszej okolicy były na kilka miesięcy naprzód. Więc biznes praktycznie pewniaczek.


Te płyty Eggera i zawiasy Bluma to pewnie mnie jeszcze przeżyją. Blat też daje radę, chociaż nie używam stolnicy i wszystkie ciasta wałkuję i wycinam bezpośrednio na blacie. Cztery lata już ma kuchnia i wygląda jak nowa. Jak ktoś leje wodą po meblach i nie wytrze od razu, to może faktycznie po paru latach ma napuchnięte paździerze, ale nie u mnie.


Tak, dom też sobie wybudowaliśmy sami - systemem gospodarczym XD


Ja nie neguję tego, że ktoś wydaje więcej na kuchnię - to normalne, że jak ktoś ma więcej kasy i stać go na coś, co mu się podoba, to wydaje. Tylko neguję takie gadanie, że jak ktoś zapłaci mniej, to na pewno za parę lat będzie do wymiany

@GordonLameman Blat w dwie godziny zmontowaliśmy, a "nie było letko" bo łącznie z 8 metrów w literze U, trzeba było jednocześnie w dwóch miejscach spasować, skleić silikonem i skręcić na śruby rzymskie, żeby było równiutko i gładko. Chociaż nie powiem, jak mierzyłam - to zanim zamówiłam to jeszcze z tydzień codziennie sprawdzałam, czy na pewno dobrze wymierzyłam wszystko, dziury na płytę i zlewozmywak, umieszczenie i rozmiary dziur


No ale mówisz o zarabianiu w robocie, robotę taką też mamy oboje że trzeba piętnaście razy samego siebie sprawdzać bo inaczej grube tysiące w pizdu, może dlatego też jakoś sami nie boimy się wszystkiego robić sami.


Na zdjęciu nasz piękny blat, gdyby nie układ okleiny to by nie szło poznać, że coś było robione Wbrew straszeniu niektórych nie puchnie na łączeniu, jak się zasilikonowało jak dla siebie a nie jak dla obcego na odpierdol, a potem blat przeciera wilgotną szmatką a nie myje ociekającym mopem.

706c2e9a-cdab-402f-96f0-8975df43ac50

@GazelkaFarelka ja nic nie mowie o jakosci materialu, mowie o pasowaniu, projektowaniu, itp. Za to place i sam tego nie zrobie tak dobrze. Zreszta naeet nie mialbym kiedy, bo robimy inne rzeczy, a kiedys wprowadzic sie trzeba.

@imputator no mozna i tak, ale zalezy w jaki segment celujesz. w sumie to zapomnialem o tym agd co wczesniej kupilem, to moze jeszcze dyszke wiecej. Ale wiadomo, wszystko zalezy. I polecam zagadac do @JanPapiez2, bo chlop doradzi jak nikt :) np moja pralka kosztowala 25zl, a jeszcze dostnenzarsz 1500 zwrotu ;)

@imputator alternatywa to ikea, wtedy latwo policzyc bo kazda szafka z szufladami to ca 1000zl a blat w hurtowni to ca 2zl/cmb ;) wiele hurtowni meblowych oferuje tez oprogramowanie do projektowania kuchni i wtedy dostaje sie praktycznie meble do skrecenia za ulamek kwoty od stolarza ;) praktycznie wszyscy stolarze tak wykonuja meble - robia wyrys, zamowienie w hurtowni i odbieraja pociete i pofrezowane plyty :)

rozkminilem to kilka lat temu i od tamtej pory sam sobie meble robie - jak sie nabierze wprawy i troche przykombinuje to mozna osiagnac duze oszczednosci

Wystawiasz moją wewnętrzna cebulę na ciężką próbę

@bartek555 I polecam zagadac do @JanPapiez2, bo chlop doradzi jak nikt np moja pralka kosztowala 25zl, a jeszcze dostnenzarsz 1500 zwrotu

@100mph my zamawialiśmy tak właśnie, jak odbieraliśmy zamówienie to pod hurtownią stało kilkanaście aut "meble na wymiar" z różnych firm zapłacone coś 12k za meble na eggerze i blumie, wyceny mieliśmy nawet 28k na tych samych materiałach

@GazelkaFarelka kurka muszę to spamiętąć, bo kuchnia ma być kiedyś robiona w przyszłości, ale na ten moment ani nam się nie chce nie mówiąc już o kosztach tego przedsięwzięcia.

U mnie spóźnili się tylko 2 tygodnie a potem montaż trwał tylko 3 bo albo czegoś zapomnieli albo za długie i trzeba polakierować ale przynajmniej było drogo

@Hejhejto Ja jak urzadzalem dom to ustalilem termin wykonania mebli ze stolarzem. Mial mi wycenic je w miedzyczasie. Bylem pogodzony z losem bo zalezalo mi na czasie. Po 3 tygodniach, jak juz odebral telefon to podal mi cene ale jednoczesnie przesunal termin i powiedzial, ze to moja wina xD Wkurwilem sie. Do spokojnych nie naleze. Rozrysowalem sobie kuchnie w kitchenplannerze ikei, zamowilem i za tydzien pojechalem odebrac towar. W miedzyczasie zamowilem blaty i kupilem frezarke gornowrzeciownowa. Meble zlozylem w 2 dni, ustawialem 1 dzien i 1 dzien dopasowywalem blat. Potem pozamawialem blendy i wpasowalem tam, gdzie byly potrzebne. Byl to przelom lat 2018/2019. Kuchnia bez AGD kosztowala mnie 9k. Stolarz chcial 25k.

Od tamtej pory sam zrobilem szafy i meble do sypialni, porobilem meble do domku letniskowego etc.

@Felonious_Gru dokładnie, powiedzieć że masz ich gdzieś, obrazić im matki a zaliczkę niech sobie zatrzymają byle tylko nie wracali xD

@bartek555 ale z drugiej strony to też pewnie pójdą 3 dni przed czasem, co też nie będzie zle. Chyba że będzie padać albo coś im odbije, ale może nie bo to równe chłopaki są xD

Zaloguj się aby komentować