Ja k⁎⁎wa nie wiem. Jak byłem młody, to wszyscy opowiadali sobie kawały. Potem to już nie były kawały, tylko suchary i przestały być modne i śmieszne. Zaraz później kabarety, które były wszędzie, dostały po łbie i stały się nieśmieszne i żenujące. Ludzie przesiedli się na stand up. Żyję sobie spokojnie i trafiam na tego mema.


K⁎⁎wa no, ja rozumiem, że żarty, kabarety i stand upy są lepsze i gorsze, że są takie fatalne i że ludzie po prostu mają odmienne poczucie humoru i mogą im się niektóre rzeczy nie podobać. Ale stopniowe wypieranie wszystkich mediów "śmieszności" mnie rozpierdala XD


Ciekawe czy i memy dopadnie. Nic nie jest śmieszne, wszystko jest żenujące, oglądajmy obrady sejmu i debaty, a śmiać się można tylko jak się ktoś wypierdoli sobie głupi ryj rozwali.


Ja nie wiem.

#manacieopowiesci

1b628f24-4cc0-4316-8687-84812c8a3182
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (14)

@Rozpierpapierduchacz

Wydaje mi się, że to nie jest "wypieranie mediów śmieszności" tylko po prostu obycie z nimi. Dowcip powtarzany dziesiąty raz jest mniej śmieszny. Kabaret Koń Polski z "Marianem" i jego żoną był śmieszny, ale setny kabaret z chłopem przebranym za babę już nie będzie śmieszył o ile nie stworzy sobą jakiejś dodatkowej jakości.


Dawno temu przestałem to oglądać, bo było mi szkoda czasu na kolejny kabaret jadący tymi samymi skojarzeniami (beka z chytrego księdza, na⁎⁎⁎⁎ny zatrzymany przez policję, stereotypy damsko-męskie); zostało kilka kabaretów, które jakoś się wybijały, ale to nadal nie jest coś, co wnosiło na tyle wyższą wartość, żebym zadał sobie trud ich oglądania.


Standupy w sumie to jakaś osobna kategoria, bo tu wystarczy napisać tekst i nauczyć się go na pamięć. Nie trzeba rekwizytów, nie trzeba gry aktorskiej, po prostu mówimy, a "śmieszny tekst", który śmieszy większość to po linii najmniejszego oporu: stereotypy.

Są kabarety ponadczasowe, np. "Potem" mogę oglądać w nieskończoność, to są ludzie, którzy stworzyli naprawdę nową jakość.


A może po prostu jestem już stary i zgorzkniały, i tęsknię za czasami, gdy czekało się cały tydzień, żeby obejrzeć filmiki jak się ludzie wywalają na śniegu u pana Drozdy.

@Statyczny_Stefek To o czym mówisz ma miejsce, ale narracja nieśmieszności obejmuje z reguły całe medium. Mnie też niektóre kabarety bawią, inne nie, a od jeszcze innych aż mnie zęby bolą.


Tak samo stand upy, czy dowcipy. Ale nie wypierdalam całości i jestem otwarty. Narracja tego typu memów, czy ludzi od "sucharów" nie jest XD

@Rozpierpapierduchacz


Standupy: wypierdalam całość z definicji. Jest zbyt duża szansa, że będzie to kolejne żartowanie na siłę, żeby mi się chciało poświęcić na to czas.


Dlatego mem, od którego zacząłeś, będący krytyką miernej jakości standupów, do mnie dociera. Ale nie bawi xD

@Rozpierpapierduchacz na tej zasadzie upadła komedia absurdu, bo ludzie z kijem w d⁎⁎ie zrobili modę na pieprzenie, że to żenujące. Wszyscy nagle tacy dystyngowani, a w kinach hitami są komedie które z komedią nic wspólnego nie mają.


Mnie coś bawi, to bawi, nie interesuje mnie forma. Nie wstydzę się nawet przyznać, że niektóre kabarety mnie rozśmieszą, bo choć fakt, że obecnie trudno trafić na coś chociażby znośnego, nie oznacza, że nie trafia się nic.


Tak i stand upy, są gówna, a są też świetne. Poza tym wiele robia nie same żarty, a atmosfera. Jak publika dobra i się bawi, to nawet ch⁎⁎⁎wy program chujowego komika mnie bawi xD bo śmiech jest zaraźliwy. A jak ktoś lubi inny sposób mówienia, to może odpalić sobie Fiedorczuka, który naprawdę robi to inaczej

@Rozpierpapierduchacz Ktoś wyraził swoją niechęć i o. Przecież jest tam napisane ja. Nie przejmuj się.

Jak sam wymieniłeś wszystko ma swój cykl.

Poza tym to tylko rozrywkowa gałąź gospodarki.

a śmiać się można tak nikt nie powiedział.

Kwestia też wyeksploatowania konkretnego medium. Kabarety zostały zarżnięte przez TVP i Polsat - nawet drugoplanowe ekipy dostawały prime-time i miesiąc na opracowanie nowego materiału, KMN kiedyś opowiadali w wywiadzie, jak każdy miał świadomość, że to j⁎⁎⁎ie. Memy i kawały to też powielanie tych samych schematow, a wbrew pozorom jest ich ograniczona ilość, więc w końcu będą się przejadać - a my ich przecież pochłaniamy potężne ilości. Na plus - mamy łatwy dostęp do każdej komedii/książki/standupera w ostatnich 100 latach, więc jeśli zaczynasz narzekać, że wszystko jest meh, to najprościej poszukać czegoś, czego jeszcze nie widziałeś 🤷

@AureliaNova Memy powiedziałbym, że są na granicy zarżnięcia - jest tak duże znudzenie materiałem, że jak pojawi się coś świeżego, to jest zaruchane na amen w maks 48h, bo wszyscy się tym podniecają. Już nawet pomijając tę tonę chujni, która zwyczajnie nas omija, bo jest zbyt słaba

@Rozpierpapierduchacz na początku bawiło. Jak poszliśmy na żywo to już żart opowiedziany po raz tysięczny nie bawi. Na szczęście bilety za darmo

@Rozpierpapierduchacz gdzieś ostatnio widziałem filmik odnośnie takiej nowej fali internetowego pseudo-nihilizmu, gdzie dużo ludzi generalnie wyśmiewa sam fakt że coś Ci się podoba/ ktoś się stara. Mam wrażenie że to podobne zjawisko, ale za głupi jestem żeby to wytłumaczyć xD

@Rozpierpapierduchacz Nic nie jest śmieszne, wszystko jest żenujące, oglądajmy obrady sejmu i debaty, a śmiać się można tylko jak się ktoś wypierdoli sobie głupi ryj rozwali.

No nie no, nie przesadzaj, jak sie chlop za babe przebierze to ja leje w gacie ze smiechu niezmiennie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A tak na powaznie to ja czuje zenade tylko w np takim przypadku - jak cos robi juz setne okrazenie po internecie albo innym medium a wtedy caly k⁎⁎wa na bialo wchodzi na przyklad prezenter radiowy i wplata taki zarcik w swoja wypowiedz. Albo jakies inne osoby probujace byc k⁎⁎wa smieszne i "na czasie". Oj wtedy to zenada az sie wylewa

@Rozpierpapierduchacz Pewne rzeczy się przejadają z czasem. Norma. Na przykładzie najbardziej przeruchanego standupera w Polsce, Rafała Paczesia. Co z tego, że sprzedaje biletów za miliony. Co z tego, że jego dwa pierwsze programy były genialne, skoro każdy kolejny to jest ten sam patent powtórzony i wykręcony do porzygu. Kurde, nawet jeden z moich ulubionych stracił w moich oczach, bo zrobił program łudząco podobny do poprzedniego. Fajne, ale na tym się już śmiałem

Zaloguj się aby komentować