Komentarze (18)

Pamiętam dyskietki jak przez mgłę, a już 30 wiosen na karku więc można chyba przyjąć, że to miniona epoka? Co się na takim małym nośniku trzymało? Dwa pliki notatnika?

@Fen limity nośników były piękne. obecnie mamy czasy skrajnego lenistwa devów - kup większy dysk, zmień karte graficzną, wiecej ramu a za czasów Amigi, Atari, C64 - było troche jak z konsolami. Sprzęt był ten sam i jak chciałeś cos wydać musiałeś optymalizować.

A na dyskietkach robiono cuda wianki żeby skompresować jak najwiecej - żeby userowi ręka nie uschła od zmieniania dyskietek (no i koszty wydania były mniejsze )

@Fen no bez jaj, też jestem 30+ (chociaż już bliżej 40 niż 30) i doskonale pamiętam dyskietki. Zwłaszcza jak się przenosiło na raty od kumpla Dooma czy inne gierki.

@starszy_mechanik Tego się nie spodziewałem xD


@FoxtrotLima Ja jestem przed ukończeniem 30, więc różnica jest duża staruszku!!!


@Wrzoo Ja od gimby tylko płytki CD, potem DVD, a nie powiem że to nie były złote czasy torrentów i dyskietki mnie minęły, (chyba) na szczęście

Wy tu gadu gadu o nośniku, a człowiek za gówniarza grał na Amidze 500 (z rozszerzeniem RAM do 1 MB - poważna sprawa!) w “Larry’ego” ze słownikiem angielsko-polskim w łapie, żeby skumać z grubsza o co chodziło w fabule :))

Zaloguj się aby komentować