I cyk, chorobowe zgłoszone, zostaję w Polsce do końca tygodnia. Z awansem polecieli w c⁎⁎ja raz a przed świętami drugi raz. Siedzimy z kumplem w delegacji a ten mówi: słyszałeś że J został starszym technikiem? Ja na to że coś ci się pomyliło bo to I miał nim zostać, a kumpel: no to patrz. Jest u nas w robocie gość który po 17 latach pracy potrafi wykonać tylko jedną robotę a i tak każdy inny zrobiłby to dwa razy szybciej. Jak dostanie coś grubszego do zrobienia to zepsuje. Największy opierdalacz w firmie a pośród 30k ludzi to nie lada osiągnięcie, niczego nowego nie chce się nauczyć. Przez moje 10 lat pracy nie widziałem żeby komukolwiek pomógł. Wlazł do śmietnika i złamał rękę, wlazł na dach bez zabezpieczenia. Ostatni rok spędził na tzw lekkich obowiązkach bo bolała go ręką, ale nie ta złamana. O jego wyczynach możnaby codziennie wrzucać posta. I taki idiota dostał awans na stanowisko o które ja musiałem walczyć... Wracam do roboty w poniedziałek i pierwsze co robię to biorę się za mycie podłogi, coś czym on się najczęściej zajmuje. Jak to powiedział kumpel: nie docenialiście tego co robię ale doceniliście to co robi on więc od teraz ja będę robił to co on:)

#pracbaza #emigracja #praca #uk #oilandgas

Komentarze (20)

@pol-scot słyszałem o debilach, którzy mieli ból d⁎⁎y w pracy, bo ktoś dostał awans, a oni nie. O takim, który ma ból d⁎⁎y, że ktoś TAKŻE został awansowany słyszę pierwszy raz xD


Mam nadzieję, że cię dojadą.

@pol-scot to tylko praca na etacie, a w takiej pracy robi się tylko tyle ile trzeba, a jak się da to nawet mniej. Starać się należy tylko w swoim prywatnym życiu, według mnie bardzo zdrowe podejście, polecam.

@pol-scot w każdej większej firmie są tacy. Prawdopodobnie donosi do szefów to co usłyszy wśród pracowników.


Jak to dobrze, że od prawie 15 lat jestem na swoim.

@pol-scot

Nie musi rozmawiac, wystarczy ze podslucha to o czym rozmawiaja inni.

@MiernyMirek

Rownie dobrze moze to po prostu wynikac ze stazu pracy- tyle lat prackuje, ze ten awans mu sie po prostu nalezal:)

To jest ironia ale był taki raport i wyszło, że awanse przeważnie nie dostają osoby najbardziej kompetentne. Wręcz odwrotnie te najbardziej kompetentne przeważnie dłużej zostają na swoich stanowiskach. Głównie przez tzw. "workplace visibility" - Czyli jak ktoś jest na tapecie na górze, bo coś odwalił on ma większe szanse na awans, bo każdy go tam zna.

@VanQuish niestety idiotów czasami przesuwa się na inne stanowiska i czasami wyższe a jak ktoś jest bardzo dobry w tym co robi to nigdzie go nie przesuną bo kto będzie robił to co on?

@bacteria nie, bo sam mam takie podejście; wyobraź sobie, że masz dwóch pracowników: zajebistego i chujowego, w pewnym momencie awansujesz chujowego na stanowisko jakie ma ten zajebisty i jeszcze dajesz mu podwyżkę; czy wtedy też zapytałbys tego zajebistego czy go piecze? przecież ta sytuacja to jakbyś mu splunął w twarz

@bacteria może i nisko ale przez 10 lat nie udało się nikogo do nas zatrudnić, taki manager przyjdzie i będzie robił to samo co w innej firmie a technika trzeba przeszkolić, trwa to kilka lat i nigdy nie wiadomo co z niego będzie, przykładem jest właśnie ten gość

@pol-scot tzw. mierny, bierny, ale wierny... u mnie też tacy są... Team Leaderzy co nawet pisać dobrze nie potrafią. Smuteczek.

Zaloguj się aby komentować