Komentarze (23)
@bucz Ta ankieta przypomniała mi jak jestem stary. Pamiętam, gdy mnie rano budził dźwięk końskich kopyt, bo przed jedną z kamienic była taki podest na którym stawiano bańki z mlekiem. To mleko było przywożone wozem konnym. A jak przywieźli mleko w bańkach do mojego przedszkola, to niektóre dzieciaki ukradkiem otwierały bańkę i dłonią nabierały mleka.
@Vinzenty dzem ze swini, pasztet z truskawki, chleb z krolika, po to uzywamy nazw zebysmy mieli jasnosc czym jest dany produkt, wode barwiona na bialo z dodatkiem cukru tez nazwiesz mlekiem czy wolalbys zeby jednak nazwy odzwierciedlaly czym jest produkt bez czytania etykiety i studiowania procesu wytwarzania?
@Anty_Anty @konski jakoś nikt nigdy nie pomylił dżemu ze świni z dżemem z truskawki. Wiadomo czym to jest, per analogia. Bardziej niż mleko owsiane irytuje mnie produkt z małym przedrostkiem „nie” i potem dużym słowem „masło”. W takim przypadku faktycznie dochodzi do próby wprowadzenia konsumenta w błąd.
Zaloguj się aby komentować

