Komentarze (14)

@nbzwdsdzbcps wyjaśniają to Dziady II - Adama Mickiewicza.


Kto nie doznał goryczy ni razu, ten nie dozna słodyczy w niebie.

Ale głupie, co jest nieprzyjemnego w jeżdżeniu elektrycznym samochodem? Problemy są jak długie ładowanie, problemy z utylizacją i niemożliwe do ugaszenia pożary aku, brak odpowiedniej infrastruktury ale sama jazda to komfort.

@tomasz-frankowski Nie no dobrze napisał. Ja generalnie paroma elektrykami jeździłem i jeździ się przezajebiście, ale mieszkam w bloku, nie miałbym jak ładować, a na stacjach trzeba się przebujać kawał czasu, to jest problem. Pożary zdążają się bardzo rzadko, ale jak już wystąpią, to faktycznie nie ma jak gasić. Na utylizację zaraz się na bank znajdzie sposób, bo zrobi się tego tyle, że się znajdzie jakiś opłacalny sposób.


Ale sama jazda jest bajeczna, cicho, zbiera się jak wściekłe, zero wibracji...

@Giban Tak jak znalazł się sposób na "utylizację" zużytych łopat turbin wiatrowych - wystarczy je pociąć na kawałki i zakopać.

@tomasz-frankowski Źródła na co przepraszam? Że komfortowo się jeździ? To wystarczy się umówić na jazdę próbną w salonie jak się nie ma znajomego który pozwoli pokierować.

@Kronos poczytaj sobie komentarze na portalach społecznościowych to zobaczysz dla ilu ludzi wszystko związane z ekologią to największe zło.

Zaloguj się aby komentować